Tamara Gonzalez Perea kilka lat temu usunęła się w cień i nie pojawiała zbytnio w mediach. Niedawno jednak powróciła na ekrany i zjawiła się w programie TVP1 "Sprawa dla reportera". Wystąpiła w roli soul coacha i bawiła się w "leczenie dźwiękiem". Jej teorie miały znamiona szkodliwości, o czym opowiedziała w rozmowie z Plotkiem psycholożka Magdalena Chorzewska. Na Tamarę spadła krytyka, a ona sama odczuwa konsekwencje swoich działań. Jak dowiedział się Plotek, producenci "Fort Boyard" usunęli ją z materiałów promujących nową edycję.
Gonzalez Perea związana była z programem emitowanym na platformie Viaplay od pierwszego sezonu. W roli współprowadzącej zjawiła się także w drugiej edycji, która jest nagrana, jednak jeszcze nie miała premiery. Ustalanie formy promocji zbiegło się w czasie z działaniami byłej blogerki w "Sprawie dla reportera". Producenci programu podjęli kroki:
Tamara została wywalona ze wszystkich plakatów i billboardów itp. dotyczących drugiej edycji "Fort Boyard". Była brana pod uwagę, jednak po długich dyskusjach w związku z aferą z nią została podjęta decyzja, że jednak nie będzie jej w materiałach promocyjnych - zdradził nasz informator.
Ograniczono także pokazywanie jej osoby w teaserach i trailerach. Nie usunięto jej jednak z odcinków, gdyż pełni ona dość ważną rolę w programie, gdzie wciela się w postać Mędrczyni, która na Wieży zadawała uczestnikom pytania.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" z przejmującym wpisem. "Oliwia, chciałbym cię..."
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?