Kevin Sorbo podbił Hollywood w latach 90. za sprawą tytułowej roli w serialu "Herkules". Produkcja stała się światowym hitem, a każdy odcinek przygód mitycznego półboga, półczłowieka oglądały miliony widzów - także w Polsce. Choć Sorbo mocno ograniczył od tamtej pory swoje występy w filmach i serialach, wciąż pozostaje aktywny w mediach społecznościowych. Jego ostatni post mógł nieco zaniepokoić fanów.
"Znowu idę na operację. Po wymianie kolana wdała się infekcja, więc muszą wrócić i je oczyścić. Pomódlcie się za mnie!" - poinformował 14 kwietnia w mediach społecznościowych Sorbo. Aktor udostępnił przy tym swoje zdjęcie ze szpitalnego łóżka. Choć podpięty jest na nim do medycznej aparatury, trzyma podniesione w górę dwa kciuki, pokazując, że stara się myśleć pozytywnie przed zabiegiem.
W komentarzach prędko pojawiło się wiele wpisów od jego fanów. "Niech Bóg cię błogosławi i chroni", "Tak mi przykro to słyszeć Kevin. Powodzenia przed operacją i szybkiego powrotu do zdrowia", "Modlę się o twoje zdrowie bracie", "Jesteś Herkulesem! Jesteś silny! Niech Bóg będzie z tobą", "Modlę się za udaną operację i twój szybki powrót do zdrowia" - mogliśmy wśród nich przeczytać.
Przypomnijmy, że jeszcze w czasie kręcenia "Herkulesa", Sorbo zaczął mieć problemy ze zdrowiem - m.in. skarżył się na drętwienie ręki. Jak się później okazało, zmagał się z tętniakiem. Początkowo korzystał jednak z pomocy kręgarza i rehabilitacji. Wyznał po latach, że właśnie podczas jednej z wizyt u specjalisty miał usłyszeć "głos". Jak sam ujawnił w swojej książce "Prawdziwa Siła: Moja podróż od Herkulesa do Zwykłego Śmiertelnika - i jak dotknięcie śmierci uratowało moje życie", ostatecznie go nie posłuchał i doznał potem trzech udarów w wyniku pęknięcia tętniaka. Sorbo uznał więc, że przemówił wtedy do niego Bóg. Od tamtej pory poświęcił się modlitwie oraz zaczął otwarcie mówić o swoich doświadczeniach.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?