Paweł Małaszyński opublikował rzadki kadr z żoną. Są w związku od ponad 30 lat

Paweł Małaszyński na co dzień mocno stara się oddzielać życie prywatne od zawodowego. Tym razem jednak aktor zrobił wyjątek i podzielił się wspólnym zdjęciem z żoną.
Paweł Małaszyński
Paweł Małaszyński, KAPiF

Choć Paweł Małaszyński jest jednym z najpopularniejszych polskich aktorów, do dziś nie wszyscy wiedzą, że jego serce od lat jest zajęte. W 2002 roku ożenił się z tancerką i choreografką Joanną Chitruszko, z którą zaczął spotykać się jeszcze w czasach liceum. 14 kwietnia Paweł Małaszyński zamieścił na Instagramie romantyczny kadr z ukochaną, którą trzyma w objęciach podczas ich wspólnej wizyty w Nowym Jorku.

Zobacz wideo Jak wspomina początki ich związku?

Paweł Małaszyński z żoną w Nowym Jorku. Fani są zachwyceni zdjęciem

Paweł Małaszyński do Stanów Zjednoczonych wybrał się przede wszystkim w związku z pracą. W Chicago i w New Jersey 11 oraz 12 kwietnia wystawiano dla Polonii spektakl "Rodzinne rewolucje", w którym aktor gra m.in. z Joanną Trzepiecińską, Karoliną Bacią i Mateuszem Banasiukiem. Aktorzy na Instagramie zamieścili kilka wspólnych nagrań, na których widać, jak przechadzają się po ulicach Chicago.

Wygląda na to, że Małaszyński postanowił połączyć przyjemne z pożytecznym i wykorzystać wyjazd, aby również zwiedzić Stany Zjednoczone w towarzystwie żony. 14 kwietnia opublikował zdjęcie z Joanną Chitruszko wykonane na nowojorskim Moście Brooklińskim. Czarno-biały, romantyczny kadr niezwykle przypadł do gustu fanom aktora. "Dobrze, że siebie macie", "Fotka sztos", "Paweł, miłego wypoczynku w NYC i dzięki za wspaniałe przedstawienie" - czytamy w komentarzach.

 

Paweł Małaszyński mówi wprost, że wiele zawdzięcza żonie

Takie zdjęcia na Instagramie Pawła Małaszyńskiego nie pojawiają się często. Aktor i jego żona unikają życia w świetle reflektorów, sporadycznie pojawiają się na branżowych wydarzeniach. W jednym z wywiadów aktor zdobył się na kilka prywatnych refleksji i wyjawił m.in., że żona od zawsze jest dla niego ogromnym wsparciem.

- Na szczęście nie "odleciałem" za daleko. Pilnuje tego kobieta, znacznie lepsza ode mnie pod każdym względem - moja żona Joanna - mówił w rozmowie z "Twoim Stylem". - Kiedy oddalałem się od rzeczywistości, to właśnie ona pracowała nad moim dzikim i potłuczonym sercem. Gdyby nie Joanna, nie byłoby mnie tu, gdzie dziś jestem. Pomogła mi złapać dystans do tego, co puste, nieautentyczne - dodał aktor.

Więcej o: