Izabela Juszczak była uczestniczką piątej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Została połączona w parę z Kamilem. Początkowo nowożeńcy nie byli sobą zachwyceni, postanowili jednak dać sobie szansę na lepsze poznanie. Pomimo że w finale show zdecydowali się kontynuować relację, ich uczucie nie przetrwało próby czasu. Byli małżonkowie pozostali jednak w przyjaznych stosunkach. Iza nie żałuje udziału w programie, dzięki niemu zawarła nowe przyjaźnie, a także zyskała wierne grono fanów. Wszystko wskazuje na to, że niedawno w życiu uczestniczki matrymonialnego eksperymentu pojawił się nowy mężczyzna. Była żona Kamila uchyliła rąbka tajemnicy na Instagramie.
Izabela Juszczak od czasu udziału w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" cieszy się sporą popularnością. Fani bardzo interesują się życiem uczuciowym uczestniczki. Ostatnio podczas serii Q&A była żona Kamila zdradziła, że nie jest zakochana. Wcześniej przyznała z kolei, że się z kimś spotyka. Internauci poczuli się nieco skonfundowani. Iza pospieszyła jednak z wyjaśnieniem.
Żeby się spotykać z kimś trzeba od razu zakochanym? Wszystko przyjdzie w swoim czasie - stwierdziła.
Uczestniczka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie wahała się też odpowiedzieć na bardzo osobiste pytania. Jeden z fanów zapytał, czy chciałaby już mieć dzieci.
Bardzo chciałabym już zostać mamą. Ale nic na siłę - przyznała.
Myślicie, że Iza w końcu odnalazła szczęście?
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"