Izabela Juszczak była uczestniczką piątej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Została połączona w parę z Kamilem. Początkowo nowożeńcy nie byli sobą zachwyceni, postanowili jednak dać sobie szansę na lepsze poznanie. Pomimo że w finale show zdecydowali się kontynuować relację, ich uczucie nie przetrwało próby czasu. Byli małżonkowie pozostali jednak w przyjaznych stosunkach. Iza nie żałuje udziału w programie, dzięki niemu zawarła nowe przyjaźnie, a także zyskała wierne grono fanów. Wszystko wskazuje na to, że niedawno w życiu uczestniczki matrymonialnego eksperymentu pojawił się nowy mężczyzna. Była żona Kamila uchyliła rąbka tajemnicy na Instagramie.
Izabela Juszczak od czasu udziału w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" cieszy się sporą popularnością. Fani bardzo interesują się życiem uczuciowym uczestniczki. Ostatnio podczas serii Q&A była żona Kamila zdradziła, że nie jest zakochana. Wcześniej przyznała z kolei, że się z kimś spotyka. Internauci poczuli się nieco skonfundowani. Iza pospieszyła jednak z wyjaśnieniem.
Żeby się spotykać z kimś trzeba od razu zakochanym? Wszystko przyjdzie w swoim czasie - stwierdziła.
Uczestniczka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie wahała się też odpowiedzieć na bardzo osobiste pytania. Jeden z fanów zapytał, czy chciałaby już mieć dzieci.
Bardzo chciałabym już zostać mamą. Ale nic na siłę - przyznała.
Myślicie, że Iza w końcu odnalazła szczęście?
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Lewandowska zawitała w Barcelonie, teraz melduje się Warszawie. Wiadomo, co planuje
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Friz i Ekipa zderzyli się z rzeczywistością. Wycena spółki stopniała o miliony złotych