Przed nami dziewiąta edycja randkowego show "Rolnik szuka żony". Wiosną poznaliśmy kandydatów, którzy zdecydowali się na zgłoszenie do programu. Do odcinków zostali wybrani jednak jedynie ci, którzy otrzymali najwięcej listów. Już wiemy, że do tego grona należy Tomasz K.
24-latek wraz z bratem i rodzicami prowadzi 56-cio hektarowe gospodarstwo. Mężczyzna w międzyczasie studiuje również finanse i rachunkowość. Uczestnik dziewiątej edycji "Rolnik szuka żony" dba o wygląd i często odwiedza siłownię. Nieobcy jest mu także rozwój osobisty. Można go spotkać również na strzelnicy. Tomasz nie ukrywa, że do programu przyszedł, by znaleźć miłość życia. Opowiedział, jakie warunki musi spełniać jego przyszła żona.
Uważa, że idealny związek to tworzenie uczucia wspólnie, jednocześnie dając drugiej osobie miejsce na realizację siebie, spełnienie swoich marzeń i pasji. Lubi, kiedy kobieta ma długie włosy i czarujący uśmiech – na to zwraca szczególną uwagę. Ważna jest dla niego dbałość o kondycje fizyczną u przyszłej partnerki. Swoją przyszłość wyobraża sobie pozostając w rodzinnej miejscowości wraz z kochającą żoną oraz dziećmi - podaje TVP.
W zwiastunie najnowszego sezonu możemy zauważyć przebitki scen z udziałem Tomasza. To według widzów oznacza jedno: 24-latek dostał odpowiednio dużą ilość listów i załapał się do programu.
Jak obstawiacie, który z przedstawionych wiosną kandydatów pojawi się w najnowszej odsłonie show?
"Mam talent!". Kto wygrał 17. edycję? Już wszystko jasne
Media huczą o 20-letniej partnerce Chajzera. W tym samym czasie jego była dodała taki obrazek
Trump wyśmiał dziewczynkę na oczach całego świata? To, jak ją potraktował, było poniżej pasa
Eurowizja 2026. Izrael złamał regulamin. Jest reakcja EBU
Chajzer w śniadaniówce tłumaczy się z incydentu z mamą 20-letniej partnerki. "Patrzę i nie wierzę"
Sir David Attenborough skończył 100 lat. Oto sekret jego długowieczności
Lewandowska o najtrudniejszych chwilach w życiu. Opowiedziała o poronieniu
Maja Ostaszewska przeżyła piekło. "Zrzuciły mnie ze schodów"
Kontrowersje po odcinku "Kwiatków polskich". TVP wydało oświadczenie