Więcej informacji na temat festiwalu w Opolu na stronie głównej Gazeta.pl
Zakończył się tegoroczny 59. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. Podczas wydarzenia Telewizja Polska świętowała 70-lecie. Na opolskiej scenie wspominano więc programy, które na przestrzeni lat pojawiały się w ramówce TVP. Sporo miejsca poświęcono "Szansie na sukces". Problem polega na tym, że ani razu nie wspomniano o Wojciechu Mannie, który przez 19 lat prowadził program.
Mimo że Mann tworzył talent show niemal przed dwie dekady, to prowadzący w Opolu nie wspomnieli o nim nawet słowem. A mieli ku temu okazję, bo "Szansa na sukces" została nagrodzona przez publiczność i widzów w plebiscycie na kultowy program rozrywkowy. Internauci szybko wyłapali, że produkcja odpowiedzialna za opolski koncert pominęła we wspomnieniach z programu słynnego prezentera. W sieci zawrzało.
Na opolskim festiwalu piosenki TVP nagradzają program "Szansa na sukces". Ani słowa o Wojciechu Mannie - pisali na Twitterze.
W. Mann został wyklętym - czytamy.
Oni są mistrzami pisania historii na nowo - grzmiał jeden z internautów.
Mało tego, ani słowa o Elżbiecie Skrętkowskiej, która była autorką tego programu, wymyśliła go i realizowała przez wiele lat- zauważył inny z widzów.
Przypomnijmy, że Wojciech Mann był gospodarzem "Szansy na sukces" od 1993 roku, a więc od początku istnienia show. Dziennikarz pożegnał się z programem i odszedł z TVP w 2012 roku.
Zrezygnowałem z jego prowadzenia. Jako oficjalny powód, który można przyjąć albo nie, podałem to, że we śnie ukazał mi się Jan Paweł Woronicz i powiedział do mnie: "Już czas" i ja go posłuchałem - mówił wówczas.
Warto również nadmienić, że Mann, delikatnie mówiąc, nie jest zwolennikiem obecnej władzy. Nie podoba mu się również to, jaki poziom reprezentuje TVP pod rządami Jacka Kurskiego. Dał temu wyraz m.in. w grudniu 2021 roku po koncercie "Murem za polskim mundurem". Wówczas wspomniał o Jacku Kurskim, twierdząc, że ten zaserwował widzom "grubo ciosaną propagandę". Sam koncert nazwał "tandetą".
Jacek Kurski jest prawdziwym polskim królem Midasem à rebours [na odwrót - przyp. red.]. Czegokolwiek on i jego świta się dotkną, natychmiast zamienia się w tandetę. Tak też było w przypadku ostatnio wyemitowanego koncertu pod szlachetnie brzmiącym tytułem "Murem za polskim mundurem". Nachalną i grubo ciosaną propagandą TVP pozostawiła daleko w tyle wszystkie komunistyczne festiwale kołobrzeskie razem wzięte - czytaliśmy.
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Joanna Senyszyn zdradza sekret rekordowo wysokiej emerytury. To dlatego otrzymuje niemal 19 tys. zł
Nie do wiary, jakie pytanie Piaseczny usłyszał od księdza. Po tym przestał chodzić do spowiedzi
"Super, że w końcu schudła". Zając postawiła granicę po oburzających słowach Krawczyka
Kolejny odcinek polskiej "Sukcesji". Jest decyzja ws. przyszłości Piotra Żaka
Ostra wymiana zdań między Morawieckim a Dobrosz-Oracz. Nie odpuściła tego pytania
Dębskiemu pójdzie w pięty? Wystarczył jeden gest Jurksztowicz. "Niektórzy rodzice..."
Wioletka z "Rancza" pochwaliła się ukochanym i posypały się komentarze. On też jest gwiazdą seriali
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata