Bądź na bieżąco. Więcej o programie "Sanatorium miłości" przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Choć Władysław nie znalazł miłości w popularnym programie TVP, los się do niego uśmiechnął. Od ponad roku jest szczęśliwy u boku Marii. Mężczyzna poznał przyszłą żonę w bardzo nowoczesny sposób, dzięki mediom społecznościowym. Długo nie zwlekali ze ślubem. Na uroczystości zjawili się m.in. uczestnicy "Sanatorium miłości". Kto świętował z nowożeńcami?
Pan młody był ubrany w elegancki, czarny garnitur. Miał muszkę, a do poszetki przypięte miał kwiaty pasujące do bukietu ukochanej. Jego żona zjawiła się w długiej sukni z koronkową górą w odcieniu beżu, a we włosach umieściła fascynator. Władysław Balicki i Maria 4 czerwca powiedzieli sakramentalne "tak" w łódzkim USC. Data miała dla nich ogromne znaczenie.
Wzięliśmy ślub w rocznicę pierwszych wolnych wyborów - zdradził pan Władysław i jego żona.
Na ceremonię przyjechali: Walentyna Kozioł z 1. edycji programu, Basia Goraj z 2. części i Władysław. Byli też Ania Król i Zbyszek Zamróz z 3. edycji, którzy są teraz parą. Na wesele przyjechał też Piotr Hubert Langfort, który został Królem Turnusu ostatniej, 4. edycji "Sanatorium miłości".
Władysław Balicki to rodowity łodzianin. Miał dwójkę rodzeństwa. Siostra Janina urodziła się w 1944 roku, zmarła cztery lata temu. Brat Ryszard przyszedł na świat w 1952 roku. Umarł 18 lat temu. Pan Władysław rozszedł się z pierwszą żoną. Druga zmarła po 48 latach małżeństwa.
Młodej parze życzymy szczęścia.
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę