Więcej aktualnych informacji na temat uczestników popularnych programów telewizyjnych znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Dominika Konował była jedną z uczestniczek drugiej edycji "Hotelu Paradise". W programie nawiązała relację z Arturem Sargsyanem, który ostatecznie wygrał show w parze z Atą Postek. Uczestniczce w końcu udało się jednak znaleźć miłość. Ostatnio pochwaliła się ukochanym na Instagramie.
Udział w drugiej edycji "Hotelu Paradise" przyniósł Dominice Konował sporą popularność. Na Instagramie obserwuje ją już 100 tysięcy fanów. Ostatnio uczestniczka postanowiła pochwalić się w sieci nowym ukochanym. Romantyczne zdjęcie podpisała anglojęzyczną sentencją, która po przetłumaczeniu brzmi:
Najwspanialsza historia miłosna zdarza się wtedy, gdy zakochujesz się w najbardziej nieoczekiwanej osobie, w najbardziej nieoczekiwanym momencie - napisała pod fotografią.
W komentarzach internauci ruszyli z gratulacjami. Fani cieszą się, że uczestniczka w końcu odnalazła szczęście.
Gratulacje! Dużo szczęścia.
Super razem wyglądacie.
Jak ty patrzysz na niego, dużo miłości - życzyli komentujący.
Okazało się, że wybranek Dominiki jest trenerem personalnym. Po powrocie z rajskiego hotelu kobieta postanowiła skupić się na doskonaleniu sylwetki. W rezultacie zyskała nie tylko świetną figurę, ale również miłość.
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa
Polski lekarz oskarżony o zabójstwo. W tle szokujący konflikt i możliwa kara śmierci
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Żona Filipa Chajzera postawiła na skromną suknię ślubną. "Bardzo minimalistyczny, elegancki styl"
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Lipińska szczerze o związku z Baryłą. Zdradziła, dlaczego potrzebują terapii. "To jest generalnie trudne"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"