Więcej na temat programu telewizyjnego znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Aneta Czajkowska i Robert Żuchowski zostali dobrani w parę przez specjalistów z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Okazało się, że tym razem eksperci trafili, a uczestnicy zyskali w telewizyjnym show miłość. Niedługo miłością obdarzą też dziecko, którego oczekują. Para zna już jego płeć.
Dziecko Anety i Roberta ma przyjść na świat jeszcze w tym kwartale. Para postanowiła poznać płeć malucha jeszcze zanim pojawi się na świecie. W związku z tym Żuchowscy (Aneta po udziale w show przyjęła nazwisko męża), postanowili zorganizować sporą imprezę, by dowiedzieć się, czy oczekują narodzin córki czy syna.
Nie zabrakło różowych i niebieskich dodatków, które mają sugerować płeć - różowy oznaczałby dziewczynkę, niebieski - chłopca. Tym oto sposobem, w towarzystwie bliskich osób, para poznała płeć dziecka. Na razie jednak nie podzielili się tą informacją publicznie. Być może z czasem otworzą się przed fanami i w tej kwestii.
Aneta i Robert to jedyna para z ostatniej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", którą połączyło prawdziwe uczucie. Długo musieli ukrywać, jak potoczyły się ich losy, ze względu na umowę, którą podpisali z producentami programu. Kiedy tylko wyemitowano odcinek finałowy, para zaczęła głośno mówić o miłości, którą znaleźli na planie. Poinformowali także fanów, że spodziewają się dziecka.
Pytani o to, co ich zdaniem było przepisem na sukces, stwierdzili, że najważniejszy był brak presji. Startując w programie, nie mieli za dużych oczekiwań, traktowali to jako przygodę.
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Domowy azyl Olgi Frycz. Na takie rozwiązanie w kuchni niewielu Polaków by się odważyło
Lawina komentarzy po gali Orłów. Żarty prowadzącego wywołały kontrowersje
Była gwiazdą "W labiryncie", co na zawsze ją zaszufladkowało. Porzuciła aktorstwo na rzecz polityki
Kaczorowska i Rogacewicz w "Siedem" mierzą się z przeszłością. Nie mam wątpliwości, czy warto iść na spektakl
10 marca Marta Nawrocka na ważną okazję postawiła na śliwkowy płaszcz. Stylistka wyłapała błędy
Księżniczki Beatrice i Eugenia stracą królewskie tytuły? "W przyszłości po prostu znikną"