Więcej na temat programu telewizyjnego znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Aneta Czajkowska i Robert Żuchowski zostali dobrani w parę przez specjalistów z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Okazało się, że tym razem eksperci trafili, a uczestnicy zyskali w telewizyjnym show miłość. Niedługo miłością obdarzą też dziecko, którego oczekują. Para zna już jego płeć.
Dziecko Anety i Roberta ma przyjść na świat jeszcze w tym kwartale. Para postanowiła poznać płeć malucha jeszcze zanim pojawi się na świecie. W związku z tym Żuchowscy (Aneta po udziale w show przyjęła nazwisko męża), postanowili zorganizować sporą imprezę, by dowiedzieć się, czy oczekują narodzin córki czy syna.
Nie zabrakło różowych i niebieskich dodatków, które mają sugerować płeć - różowy oznaczałby dziewczynkę, niebieski - chłopca. Tym oto sposobem, w towarzystwie bliskich osób, para poznała płeć dziecka. Na razie jednak nie podzielili się tą informacją publicznie. Być może z czasem otworzą się przed fanami i w tej kwestii.
Aneta i Robert to jedyna para z ostatniej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", którą połączyło prawdziwe uczucie. Długo musieli ukrywać, jak potoczyły się ich losy, ze względu na umowę, którą podpisali z producentami programu. Kiedy tylko wyemitowano odcinek finałowy, para zaczęła głośno mówić o miłości, którą znaleźli na planie. Poinformowali także fanów, że spodziewają się dziecka.
Pytani o to, co ich zdaniem było przepisem na sukces, stwierdzili, że najważniejszy był brak presji. Startując w programie, nie mieli za dużych oczekiwań, traktowali to jako przygodę.
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
"Już się nareszcie skończył". Richardson podsumowała karierę Wojewódzkiego
Tolak żyje z córką w kamperze. "W wieku czterech lat poznała więcej świata niż niejeden dorosły"
Kłeczek nie wytrzymał: "Pan pisze!". Niebywałe sceny w TV Republika
Sean Paul spóźnił się na własny koncert w Łodzi. Teraz się tłumaczy: Hej, Polska, nie będę wam kłamać
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Dorota R. usłyszała zarzuty. Prokuratura podała, co może jej grozić
Szczerek opisał spotkanie z taksówkarzem z Ukrainy. "Aż mi się chciało płakać"
Lipnicka chwali się domem na wsi. Wtem, w komentarzach odezwała się jej sąsiadka. Ależ słowa