Więcej o programie telewizyjnym znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Anna Renusz jest jedną z uczestniczek programu "Królowe życia" na TTV. Pewna siebie biznes woman prowadzi w trójmieście salon fryzjerski. Jej wygląd doskonale odpowiada formule programu - Renusz, jak pozostałe "królowe", nie wierzy w półśrodki. Dąży do wyobrażonej wizji piękna i luksusu. Okazuje się, że przed udziałem w programie wyglądała nieco inaczej. Przypominała trochę znaną modelkę.
Krzykliwe stroje, duży biust i pośladki, mocny makijaż i medycyna estetyczna - to wszystko składa się na aktualny wizerunek Renusz. Na zdjęciach sprzed kilku lat widać, że zawsze lubiła przykuwać uwagę. Jednak zanim przeszła metamorfozę, wyglądała nieco inaczej. Niektóre dawne fotki z Instagrama Anny Renusz przywodzą na myśl Emily Ratajkowski.
Dla porównania, zdjęcie modelki. Dostrzegacie podobieństwo?
Nieco subtelniejszy makijaż, delikatniej podkreślający urodę i niemodelujący tak twarzy, a także mniej odważne stylizacje sprawiają, że na zdjęciach sprzed lat Renusz trudno rozpoznać. Chociaż fryzjerka kocha metamorfozy, to najczęściej eksperymentuje z nowymi stylizacjami czy kolorami włosów. Nie pokazuje się bez charakterystycznego makijażu.
Anna Renusz w programie pojawiła się z partnerem. Kobieta żyje w luksusie, dzięki swojej przedsiębiorczości. Jej salon fryzjerski w trójmieście świetnie prosperuje. Uczestniczka show korzysta też z popularności, zdobytej w telewizji - spełnia się w karierze influencerki.
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Katarzyna Cichopek "walczyła" z kotem na wizji. Ekspertka stawia sprawę jasno
Mateusz Pawłowski od pół roku nie pije alkoholu. Mówi o powodach
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Anita ze "ŚOPW" zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz wróciła z nowymi wieściami na temat Adriana