Więcej o gwiazdach "Królowych życia" przeczytasz na Gazeta.pl
Sylwia Peretti swoją popularność w dużej mierze zawdzięcza jednemu z najpopularniejszych show TTV. Gwiazda "Królowych życia" obecnie realizuje się w roli bizneswoman oraz chętnie mówi o swoim małżeństwie.
Mąż Sylwii Peretti jest przedsiębiorcą. Wspólnie prowadzą prywatne królewskie życie, które jak podała magazynowi "Newseria Lifestyle" zawdzięcza wyłącznie ciężkiej pracy. Gwiazda "Królowych życia" i jej partner ciężko pracują, przez co rzadko się widują. Często mijają się, ale dzięki temu mogą sobie pozwolić na luksus.
Widujemy się bardzo rzadko [...], ale dzięki temu jesteśmy dzisiaj tutaj, gdzie jesteśmy. Jeżdżę bardzo dobrym samochodem, mam piękny dom, kupiłam teraz mieszkanie, żyjemy na bardzo fajnym poziomie, ale sami na to pracujemy - wyznała w wywiadzie dla "Newseria Lifestyle".
Sylwia Peretti została zapytana, czy przejmuje się hejtem i głosami osób, które zazdroszczą jej bogactwa. Nie ukrywa, że pochodzi z domu, w którym czasem się nie przelewało, ale aktualna sytuacja materialna nie zmieniła jej. Dalej jest tym samym człowiekiem i stara się nieść pomoc potrzebującym.
Po prostu jestem tym samym człowiekiem, którym byłam wtedy, stąd może teraz moja pomoc dla biednych i dla osób, które nie mają - mówi Sylwia Peretti.
Gwiazda "Królowych życia" marzy jedynie o zdrowiu dla całej rodziny. Uważa, że jest to sfera, na którą nie ma wpływu. Pozostałe cele jest w stanie zorganizować sama i jak twierdzi, to kwestia czasu.
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Dominika Chorosińska poniesie karę za szczekanie w Sejmie? Władze PiS podjęły decyzję
Wiadomo, co wydarzyło się na koncercie Pussycat Dolls w Polsce. "Nicole jest zdruzgotana"
Alżbeta Lenska w szpitalu. "Głowa chciała odpalić czarne scenariusze"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Spięcie w "Kropce nad i". Ministerka nie wytrzymała. "My tu, za przeproszeniem..."
To Kwaśniewska usłyszała od Badacha i zaniemówiła. "Zamroziłam go spojrzeniem"
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"