Więcej o programach rozrywkowych przeczytasz na stronie Gazeta.pl
Wiele razy mogliśmy się przekonać, że do udziału w "Milionerach" potrzebna jest nie tylko wiedza, ale i szczęście. Pytania zadawane przez Huberta Urbańskiego często są podchwytliwe i trzeba się nieco nakombinować, by dobrze odpowiedzieć. Pan Emil Witczak, już przy pierwszym pytaniu przekonał się, że i start w programie może przynieść sporo problemów.
Bohaterem jednego z ostatnich odcinków był Emil Witczak. Uczestnik zdążył zgromadzić w programie 125 tysięcy złotych, a dalszą grę o milion złotych przerwał mu koniec programu. W kolejnym odcinku prowadzący miał przygotowany nowy zestaw pytań, a już pierwsze z nich, które usłyszał pan Emil, dało mu do myślenia. Pytanie brzmiało:
Z jakiego miasta depesz wysłał depeszę, jeśli jest to miejsce, w którym założono jego ulubiony zespół? A. z Leicester/ B. z Basildonu/ C. z Londynu/ D. z Exeter
Uczestnik od razu skojarzył, że pytanie dotyczy zespołu Depeche Mode. Po chwili wyznał, że odpowiedź, na którą zwrócił uwagę w pierwszej kolejności, to D. Exeter. Mimo to nie chciał ryzykować i zdecydował się na skorzystanie z ostatniego koła ratunkowego, które mu zostało, czyli "telefonu do przyjaciela". Pan Paweł, który odebrał telefon przyznał, że według niego chodzi o odpowiedź A. Leicester, ale też nie dawał gwarancji.
W związku z tym pan Emil uznał, że nie będzie ryzykować i podziękował za dalszą grę. I słusznie postąpił, bo ani jego intuicja, ani intuicja kolegi nie była dobra. Prawidłowa odpowiedź to B. z Basildonu.
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"
Marcin Prokop podsumował znajomość z Hołownią. Taki mają kontakt po latach
Zapomnij o sukienkach w kwiaty. Te modele z Zary i Reserved podbiją ulice tej wiosny
Afery ciąg dalszy. Doda nie wytrzymała po pytaniu Górskiej o Gessler. "Czy ty myślisz, że ja bym była tak głupia?"
Bosacka zdradza, jak oszczędzić na jedzeniu. Na początek miesiąc bez zakupów
Poruszające pożegnanie Erica Dane'a z córkami. "To są moje ostatnie słowa"
Woźniak-Starak reaguje na słowa Kazen. Tak podsumowała jej decyzję
Dorota Wysocka-Schnepf zapytana o wywiad pierwszej damy. Takiej reakcji nikt się nie spodziewał
Nie żyje 27-letnia influencerka. Tragiczne skutki operacji plastycznej