"Ślub od pierwszego wejrzenia". Widzowie mają dla Pawła jedną radę. "Uciekaj od niej!"

Kasia i Paweł to zdaniem fanów programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" wyjątkowo niedobrana para. Im dłużej obserwują ich zmagania na ekranie, tym więcej rad mają szczególnie dla mężczyzny.

Więcej artykułów o telewizyjnych show przeczytasz na Gazeta.pl.

Z każdym kolejnym odcinkiem widzowie mają coraz więcej dowodów na to, że eksperci uwikłali dwójkę ludzi w coś, co nie ma przyszłości.W najnowszym odcinku eksperymentu "Ślub od pierwszego wejrzenia" pary wróciły już z podróży do swoich domów. Kasia odwiedziła męża, a ten już nie mógł doczekać się spotkania. Żona miała dla niego zaskakującą propozycję.

Zobacz wideo "Ślub od pierwszego wejrzenia". Kamil przygotował dla Izy niespodziankę

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Widzom szkoda Pawła

Kasia i Paweł ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" tymczasowo zamieszkali razem. To była jej inicjatywa, na którą mąż chętnie przystał. Z prawdziwą radością wychodził na spacery z psem, gotował dla żony obiady, jednym słowem - spełniał każdą jej zachciankę. Po kilku dniach spędzonych razem fani mają dla Pawła jedną radę:

Kaśka jest nie do zaakceptowania. Paweł uciekaj!

Skąd takie złe opinie o jego żonie? Kasia wysyła sprzeczne sygnały. Najpierw twierdzi, że nie chce, by Paweł naciskał, potrzebuje czasu. Kiedy on stosuje się do jej próśb, ona ma żal, że to nie tak powinno wyglądać zachowanie mężczyzny.

Nie ma między nami bliskości. Z jednej strony ja dałam mu taką podpowiedź, że na razie nie, ale widzę, że on nie próbuje się do mnie zbliżyć - mówiła.

Kasia wyraźnie mówi mężowi, co ma robić, ale zupełnie czego innego oczekuje.

Może jakby spróbował, to bym się odważyła.
 

Przed kamerą wyznała, że według niej Paweł jest zbyt uległy. Ten z kolei stosuje się do jej słów i cierpliwie czeka, ale Kasi to nie zadowala. Fani narzekają na jej zachowanie.

Nie mogę słuchać Kasi, po co ona szła do tego programu.
Szkoda mi Pawła... Przyszedł do programu z jasno określonym celem, a Kasia okazała się skupioną na sobie osobą - piszą. 

A wy co sądzicie o zachowaniu Kasi? Myślicie, że ten związek przetrwa?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.