Krzysztof Świst i Basia Pędłowska z trzeciej edycji "Hotel Paradise", od kiedy poinformowali, że są razem, chętnie dzielili się swoim uczuciem w mediach społecznościowych. Na ich profilach nie brakuje romantycznych zdjęć, które z czasem przestały być jednak publikowane z taką częstotliwością, jak wcześniej. Internauci odebrali to jako znak, że w ich związku pojawiły się pierwsze kłopoty. Ciekawscy fani zaczęli dopytywać Krzysztofa o to, czy w dalszym ciągu spotyka się z Basią. Mężczyzna udzielił niejednoznacznej odpowiedzi.
Basia i Krzysztof do tej pory uchodzili za zgraną parę. Są w stałym kontakcie z fanami i na Instagramie chętnie pokazują kulisy swojego życia. Z czasem zaczęli publikować coraz mniej wspólnych zdjęć, czy pokazywać się w swoim towarzystwie, co obudziło czujność fanów. Krzysztof opublikował nowe zdjęcie na Instagramie, na którym pozuje w towarzystwie partnerki. Zdecydował się skomentować liczne wiadomości od fanów z zapytaniem, gdzie podziała się Pędłowska.
Uczestnik reality-show przyznał, że teraz potrzebuje spokoju w swoim życiu i przestrzeni. Krzysztof przechodzi rekonwalescencję po operacji. Nie napisał wprost, na czym stoi jego związek z Basią, ale po jego słowach można podejrzewać, że zrobili sobie przerwę.
Nie jesteśmy już razem? Wszystko co dobre szybko się kończy. Wulkan eksplodował i nie ma czego zbierać. Żarcik. Codziennie dostaję kilkanaście zapytań tej treści: "Gdzie Basia?", "Nie jesteście już razem?". Kto śledzi mnie na bieżąco wie, dlaczego jest tak a nie inaczej. Potrzebuję teraz spokoju, przestrzeni, skupienia się na sobie w 100 proc. I wiele osób doskonale mnie rozumie, oczywiście są też przeciwnicy mojej decyzji. Każdy jest inny i czegoś innego oczekuje - zaczął mężczyzna.
W dalszej części wpisu Krzysztof zapowiedział "secret project". Przyznał, że spełniając się, może liczyć na wsparcie Basi. Odniósł się do tego, że fani nie widują Pędłowskiej w jego towarzystwie. Wyznał, że czas spędzony oddzielnie pozwala jej skupić się na sobie.
Nowe nadchodzi małymi krokami. Mam ogromne wsparcie od @basia.pedlowska i na dzień dzisiejszy mi to naprawdę wystarcza. Chcę, aby w tym czasie skupiła się na sobie i zadbała najlepiej jak potrafi. Myślę, że nie jedna z was chciałaby mieć faceta z takim podejściem - dodał.
Basia post Krzysztofa skomentowała emotikonkami serc. Internauci wykazali się mniejszym zrozumieniem dla słów uczestnika i wyrazili swoje niezadowolenie.
Nie rozumiem podejścia.
W życiu bym tak nie chciała.
Jakoś Basia nie wyglądała na zachwyconą twoją decyzją, a nawet wrzuca dość wymowne InstaStories. Coś w stylu "Instagram nie zastąpi ci bliskiej osoby u boku" - czytamy.
Ostatni post Basi na Instagramie pochodzi z 19 września. Być może Pędłowska zdecyduje się na dłuższy komentarz, niż serca pod postem (byłego?) partnera. Myślicie, że są parą?
Policja przekazała informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Zapowiada śledztwo
Poruszający wpis Anity Werner o powrocie Andrzeja Morozowskiego do TVN24. Wystarczyły trzy słowa
Krzysztof Piasecki zdradza, z czego żyje na emeryturze. Doradzono mu w ZUS-ie
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Andrzej Piaseczny ma dom na wsi. Właśnie rozpoczął prace w spektakularnym ogrodzie
Tak wygląda willa Agnieszki Radwańskiej. Prywatna siłownia i wielki ogród to początek
Poruszenie po sytuacji z "Królowej przetrwania". Serowska ujawnia, co usłyszała od produkcji
Zając zobaczyła komentarz od koleżanki z planu "Pierwszej miłości". Tak skomentowała jej metamorfozę