Irek Bieleninik kilkanaście lat temu był związany z największymi stacjami telewizyjnymi i radiowymi, jednak obecnie spełnia się w roli konferansjera i ring-announcera podczas gal MMA. Teraz będziemy mogli go oglądać jednak w nowej roli.
Irek Bieleninik to pochodzący z Częstochowy dziennikarz i konferansjer. Od lat 90. związany był z ogólnopolskimi mediami takimi jak: RMF FM, Radio ZET, TVP i TVN. Poza tym zajmował się też prowadzeniem teleturniejów interaktywnych z udziałem widzów.
To już jednak przeszłość, ale nowe zadanie również będzie wiązało się z występami w telewizji. 6 maja ruszył portal internetowy, Aktywna Częstochowa, a jednym z prezenterów stacji został właśnie Bieleninik. Najpierw będzie można go zobaczyć w "Dzień dobry, Częstochowo", a później także w innym formacie - "Dzień dobry, jedziemy!”. Show będzie realizowane w formie rozmów podczas jazdy samochodem. Nic dziwnego, że stacja w roli gospodarza obsadziła właśnie Irka, w końcu jego największą pasją jest motoryzacja.
Irek Bieleninik był kiedyś jedną z największych gwiazd TVN-u - zajmował się prowadzeniem koncertów i festiwali, ale też m.in. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sławę przyniosły mu jednak gry telewizyjne, których był gospodarzem. Najpopularniejszą była "Tele Gra", ale widzowie mogą kojarzyć go też z takich programów jak: "Graj o raj", "Salon gier", "No to gramy" czy "Fabryka gry".
Porzucił jednak to zajęcie i od kilku lat jest "ring-announcerem" podczas gal Profesjonalnej Ligi MMA emitowanych w Telewizji Puls. Więcej zdjęć dziennikarza znajdziecie w naszej galerii.
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Prokop rozbił bank. Jednym wpisem wyśmiał afery o "Lalkę" i "Nigdy w życiu"
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą
Gretkowska bez litości dla nowej "Lalki". Oberwało się Dorocińskiemu i Urzędowskiej