Każdy kolejny sezon "Ślubu od pierwszego wejrzenia" cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem telewidzów, którzy z pełnym zaangażowaniem śledzą dalsze losy jego uczestników. Dla niektórych widzów jednak to, co widzą na ekranie, jest wystarczającym powodem do tego, aby wysnuwać niczym niepoparte wnioski na temat niektórych osób. W ten oto sposób dostało się między innymi Idze Śmiechowicz, występującej w najnowszej edycji telewizyjnego show.
Na uczestniczkę spłynęła lawina hejtu, obok którego niełatwo było przejść obojętnie. Iga postanowiła więc spędzić jeden dzień bez mediów społecznościowych, o czym poinformowała za pośrednictwem Instagrama. Podjęła również decyzję, że do zakończeniu programu nie będzie korzystać z Instagrama.
Wczoraj spędziłam dzień bez social mediów i to był dobry dzień. Dlatego wrócę tutaj po programie. Dam sobie czas na pracę, skupienie, okiełznanie moich emocji. Ale przede wszystkim czas na przygotowanie się, bo mimo chwilowego kryzysu jestem mocnym zawodnikiem. Mnie można na chwilę zatrzymać, ale nie zniszczyć. Potrzebuje siły i merytorycznej wiedzy, którą stale gromadzę. Będę się nią dzielić, ale w swoim czasie. Trzymajcie się i do zobaczenia wkrótce - stwierdziła w najnowszym poście.
Aby jednak do reszty nie zasmucać swoich wiernych fanów, zapewniła, że gdy tylko wróci na Instagram, natychmiast odpisze na wszystkie pozostawione przez nich wiadomości.
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Córka Jana Borysewicza była oburzona tym wątkiem. Teraz znów zabrała głos
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Michał Koterski i Marcela Leszczak już po rozwodzie. Zaskakujące, jak zachowywali się w sądzie
Podejrzewali u niego nowotwór. Szokujące, jakie miał powikłania po biopsji
TVP z nowym serialem. O stylówce Kluźniak z premiery będą mówić wszyscy
Nowe informacje w sprawie Łukasza P. Prokuratura mówi o decyzji sądu
W niewybredny sposób komentowali wygląd jego żony. Jest reakcja Michaela Della
Nicolas Cage ma rodzinę w polskiej wsi. Nie mieli pojęcia. Jedno zdjęcie ujawniło prawdę