W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" uczestnicy mieli szansę spędzić trochę czasu w swoich mieszkaniach. Jako że Kamil i Iza są bardzo rodzinni, stwierdzili, że warto byłoby wykorzystać ten moment, by lepiej poznać swoich rodziców.
Kamil i Iza ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" powrócili z wakacji i zostali hucznie powitani w domu uczestniczki. Mama i reszta rodziny zaśpiewali dla nich pieśni i już na wejściu uraczyli świeżym bigosem i wystawną kolacją.
Nawet się nie spodziewałam, że będę miała takiego zięcia. Miły, opiekuńczy, jesteśmy zachwyceni z mężem. Ja jestem pewna, że będą ze sobą na tysiąc procent - stwierdziła mama Izy.
Kamil jedynie potwierdził, że świetnie dogaduje się z ich córką. Zresztą rodziny zresztą też. Następnego dnia do pary zawitał ekspert. W rozmowie w cztery oczy z Piotrem Mosakiem, Kamil stwierdził, że jest zachwycony żoną, a ona. Gdy psycholog opuszczał już małżonków, do holu wparowała rozanielona mama Izy i bliska wzruszenia stwierdziła, że nie mogła sobie wymarzyć lepszego zięcia.
Ja chciałam podziękować, że mam takiego super zięcia. Bardzo nam miło, że nam go wybraliście. Proszę podziękować wszystkim ekspertom - powiedziała do psychologa.
Cóż, wydaje się, że w relacji tej dwójki wszystko idzie w dobrym kierunku i para ma realne szanse na wspólną przyszłość - ostatnio zresztą fani "Ślubu od pierwszego wejrzenia" znaleźli "dowód na to, że małżonkowie wybrali się niedawno w podróż, co oznacza, że prawdopodobnie wciąż są razem.
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Kościukiewicz o małżeństwie z 13 lat starszą od siebie Szumowską. Te słowa pójdą w świat
Tiger Woods zatrzymany po wypadku. Wyszło na jaw, co przy nim znaleziono
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie