Największe wpadki w historii programu "Jeden z dziesięciu". Wybór był trudny, ale te sytuacje śmieszą do łez

Uczestnicy teleturnieju "Jeden z dziesięciu" są wystawieni na ogromny stres. Często możemy być świadkami zabawnych odpowiedzi i wpadek w programie. Wybraliśmy najlepsze z nich.

Teleturniej "Jeden z dziesięciu" emitowany jest od 27 lat. Przez ten czas uzbierało się wiele zabawnych momentów, głównie za sprawą samych, często mocno zestresowanych uczestników. Różnorodność dziedzin i pytań, na które odpowiadają, sprawia, że czasami są rozkojarzeni, a stres sprawia tylko dodatkowe problemy.

Robert Lewandowski, Anna LewandowskaLewandowski o najtrudniejszym momencie kariery. "To zlepek złych wspomnień"

 

Wpadki w programie „Jeden z dziesięciu”. Kluski śląskie i Leonardo DiCaprio na monecie

W jednym z odcinków stres dopadł pana Krystiana, ucznia liceum z Lublina. Kiedy na początku programu miał powiedzieć kilka słów o sobie, niemal wyrecytował:

Moje zainteresowania to nauki ścisłe, sporty ekstremalne, głównie szachy.

Stwierdzenie poszło w świat i niezmiennie od lat pojawia się w zestawieniach zabawnych wpadek w czasie kultowego programu. Pytania zadawane przez prowadzącego Tadeusza Sznuka nie raz sprawiały uczestnikom problemy.

Jak nazywa się samica jelenia? - zapytał prowadzący w jednym z odcinków.
Łosica – odpowiedział po chwili zastanowienia pan Maciej.

Innym razem uczestnik miał problem z pytaniem z kulinariów.

Wstążki, świderki, muszelki, kokardki i łazanki. To rodzaje której popularnej potrawy z mąki?
Kluski... Kluski śląskie – odpowiedział pan Adam.
 

Innym razem uczestnikowi problemy sprawiło pytanie z podstaw motoryzacji.

Jak z francuskiego nazywa się nadwozie samochodu? - zapytał prowadzący
Podwozie - odpowiedział pan Sławomir.

Niestety okazało się, że to jednak karoseria.

Z kolei pan Jacek, uczestnik jednego z odcinków został okrzyknięty na Youtube mistrzem nieuwagi i rozkojarzenia. Mimo to dotarł do finału i wygrał odcinek. Na końcowym etapie, kiedy pozostali uczestnicy odpadli i odpowiadał sam, by zdobyć punkty - kompletnie stracił rachubę.

Panie Jacku zostały panu dwie szanse, 61 punktów, gramy dalej. Botanika. Z którego kontynentu pochodzi drzewo moreli?
Wyznaczam?
Nie.
Odpowiadam?
Tak.
Aha. Mogę jeszcze raz poprosić o pytanie?
Ale czas już upłynął. Czas się liczy od końca pytania, a zadałem pytanie – wyjaśniał Tadeusz Sznuk.
Ale nie wiedziałem, czy to ja odpowiadam – powiedział pan Jacek. - Reklamacja!
Nikogo innego nie było do wyboru. Został pan sam – odpowiedział prowadzący.
 

Zawiłości natomiast szukał pan Maciej, który w jednym z odcinków usłyszał pytanie:

Gliniarz to slangowe określenie osoby którego zawodu? - pytał Tadeusz Sznuk.
Osoby, która wytwarza wyroby z gliny – odpowiedział pan Maciej.

Kiedy usłyszał prawidłową odpowiedź, zaśmiał się sam z siebie.

Często w zakłopotanie wprawiają pytania dotyczące historycznych postaci i walut. Tak było w przypadku pana Igora, który musiał odpowiedzieć na pytanie czyj wizerunek znajduje się na rewersie monety 1 euro bitej we Włoszech.

Leonardo DiCaprio? - odpowiedział pytająco pan Igor.

Po chwili zreflektował się, lecz było już za późno.

Prowadzący zachował kamienną twarz, kiedy uczestnik odpowiadał na pytanie z historii Polski. Łatwo nie było.

 

Viki GaborViki Gabor pobija TikToka. Celebrytka w mocnym makijażu jest nie do poznania

Kto był matką królowej Anny Jagiellonki, żony Stefana Batorego? - przeczytał Tadeusz Sznuk.
Władysław Jagiełło – odpowiedział z pełną powagą pan Roman.
Władysław Jagiełło z trudem mógłby być matką – zripostował prowadzący.

Pani Renata była jedną z nielicznych kobiet w odcinku. Dała się zapamiętać dzięki odpowiedzi na pytanie z zoologii.

Jak nazywają się pasiaste ssaki z rodziny koniowatych?
Stonki – odpowiedziała uczestniczka.

Niestety, straciła szansę.

Mimo wpadek uczestników Tadeusz Sznuk zawsze zachowuje pełną szacunku powagę - doskonale wie, że ludziom, występującym przed kamerami często pierwszy raz w życiu, stres może sprawić naprawdę niemałego figla. Obecnie emisja programu "Jeden z dziesięciu" stoi pod znakiem zapytania. W telewizji możemy oglądać powtórki.

Zobacz wideo Emocje w "Dance Dance Dance". Uczestniczce puściły nerwy?
Więcej o: