Niespełna cztery lata temu Beata Tyszkiewicz zdecydowała usunąć się w cień i zrezygnowała z obecności w show-biznesie. Aktorka nie chciała podpisywać kolejnego kontraktu z produkcją "Tańca z gwiazdami", czym bardzo zasmuciła fanów - jej opinie i uszczypliwe komentarze pod adresem Iwony Pavlović zawsze rozbawiały publikę. Gwiazda w show pojawiała się już od 2005 roku, jednak producent musiał nieco podkoloryzować rzeczywistość, by mógł ją zatrudnić. Prawda po latach wyszła na jaw.
Pierwszymi sędziami "Tańca z gwiazdami" - niezmiennie - przez dwanaście edycji byli: Iwona Pavlović, Zbigniew Wodecki, Piotr Galiński i Beata Tyszkiewicz. Po niespełna szesnastu latach na jaw wyszło, że angaż tej ostatniej jurorki stał pod znakiem zapytania.
Głowy nie dam, ale chyba to Edward Miszczak wymyślił. Pamiętam, że długo mieliśmy problem z obsadą. Sędziowie międzynarodowi tańca towarzyskiego, z którymi się spotykaliśmy, byli jacyś smutni, a musieliśmy kogoś wybrać, bo program był na licencji BBC i wymagano od nas, byśmy zatrudnili specjalistów od tańca. A przecież warunkiem dobrego programu jest osobowość, atrakcyjność jego uczestników. Krótko mówiąc: była bryndza, jedna Pavlović nam się trafiła z biglem, no i Galiński, znany nam wcześniej choreograf. Wciąż jednak brakowało pozostałej dwójki. Z rozpędu, jako że Zbyszkowi Wodeckiemu kończyły się jakieś programy w TVN-ie i był wolny, wzięliśmy Zbyszka. Ale kto czwarty? W kontrze do ruchliwej, przebojowej, wyrazistej Iwony Pavlović szukaliśmy kogoś łagodzącego, takiej postaci, jaką w "Idolu” był mój przyjaciel Jacek Cygan: kulturalnej, stającej za uczestnikami. Beata była idealna - wspomina Wojciech Iwański w książce "Beata Tyszkiewicz. Portret damy." Anny Augustyn-Protas.
Okazuje się, że produkcja pierwszego sezonu "Tańca z gwiazdami" musiała nieco podkolorować rzeczywistość, by Tyszkiewicz mogła zasiąść za stołem jurorskim.
Początkowo mieliśmy kłopot, bo Brytyjczycy, licencjodawcy, kręcili nosami i pytali nas podejrzliwie, czy aby na pewno ta pani ma jakiś związek z tańcem. Skłamaliśmy, że owszem, Beata jest bardzo znaną w Polsce primabaleriną – dodał mężczyzna.
Cóż, chyba dobrze się stało. Dziś taneczne show Polsatu bez Beaty Tyszkiewicz to już nie to samo. Życzymy aktorce dużo zdrowia i dziękujemy za wszystkie piękne komentarze!
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna artystka była legendą polskiej estrady
Kosztowny koszmar Kajry. Pierścionek za ponad 350 tys. zł przepadł bez śladu
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie