Caroline Flack była gospodynią brytyjskiej odsłony programów "Love Island" i "X-Factor". 40-letnia prezenterka odebrała sobie życie 15 lutego. Służby poinformowały, że kobieta popełniła samobójstwo poprzez powieszenie się.
W sobotę 15 lutego funkcjonariusze zostali wezwani do domu Caroline Flack. Kiedy przybyli na miejsce, prezenterka leżała już na podłodze, ale do jej ciała była przymocowana lina. Policja podjęła próbę reanimacji, którą kontynuowali ratownicy medyczni. W szpitalu stwierdzono zgon.
Ciało zostało zidentyfikowane przez siostrę celebrytki, Jody Flack. W dochodzeniu uznano, że przyczyną śmierci było powieszenie, informuje The Telegraph. Informacje przekazano na bardzo krótkim wysłuchaniu, w czasie którego koroner Sarah Bourke prosiła o nierejestrowanie jego przebiegu. Żaden z członków rodziny Flack nie był obecny na sali.
W hołdzie dla zmarłej prezenterki odcinki brytyjskiej wersji programu "Love Island" nie zostały wyemitowane zarówno w sobotę jak i w niedzielę.
Przed śmiercią prezenterka zrezygnowała z prowadzenia programu "Love Island", ponieważ została oskarżona o napaść na byłego partnera. Caroline Flack w marcu 2020 roku miała stawić się w sądzie, gdzie miała zasiąść na ławie oskarżonych, po tym, jak rzekomo pobiła tenisistę Lewisa Burtona. Dziennikarka podczas wcześniejszych rozpraw nie przyznawała się do winy. Podobno na dzień przed jej śmiercią, Lewis wyznał Caroline miłość.
Caroline Flack była chętnie opisywana przez brytyjskie brukowce ze względu na swoje bogate życie prywatne. Prócz ostatnich oskarżeń o napaść, media śledziły wszystkie jej związki. Caroline krótko spotykała się z księciem Harrym i Harrym Stylesem. Podczas gali Brit Awards były członek zespołu One Direction oddał hołd byłej partnerce.
DK
Spłonął grób Łukasza Litewki. Tragiczne wieści z Sosnowca
Doda zdradziła, czym zajmowała się od miesięcy. Trzymała to w tajemnicy. Nagle wspomniała o Nawrockim
Fabijański stawia sprawę jasno. Tak wygląda jego relacja z Suryś. "Ona sprawiła..."
Cyrwus wygadał się, ile dostawał za granie Ryśka w "Klanie". Podał konkretną kwotę
Nie żyje Pierre Deny. Aktor znany z "Emily w Paryżu" zmagał się z poważną chorobą
Tłum gwiazd na konferencji przed Opolem. Wyszkoni w dziwacznych spodniach, a Kukulska w ciężkich buciorach. Hit!
Nieoczywista stylizacja Marty Nawrockiej podczas wizyty w Szwajcarii. Jedno zaskakuje
Emocjonalne wyznanie Urbańskiej. Tak wspomina "bana" w TVP. "Cały czas była ściana"
Detektywi przekazali nowe informacje w sprawie zaginionej na Majorce Polki. Przepadł ważny dowód