Jennifer Lopez o włos od wpadki. W ostatniej chwili uratował ją ochroniarz

Jennifer Lopez przebywa w Paryżu, co zwróciło uwagę mediów. O gwieździe zrobiło się głośno, gdy nieomal zaliczyła spotkanie z ziemią, wysiadając z samochodu. Wszystko się nagrało.
Jennifer Lopez prawie zaliczyła wpadkę. W ostatniej chwili uratował ją ochroniarz
Fot. East News, TikTok/@taoualitamar

Jennifer Lopez od lat przyciąga uwagę mediów - zarówno życiem prywatnym, jak i zawodowym. Nie dziwi więc, że paparazzi wypatrują ją podczas zagranicznych wypadów. Tym razem piosenkarka poleciała do Paryża, by wziąć udział w Haute Couture Week. Tym razem jednak nie mówi się o jej stylizacjach, a o sytuacji, która spotkała ją tuż po wyjściu z auta. Gdyby nie jej ochroniarz, mogłoby się to źle skończyć. Wszystko uchwyciły kamery.

Zobacz wideo Lopez gra z playbacku. Badach ma jasne stanowisko

Jennifer Lopez wysiadła z auta i się potknęła. Od upadku uratował ją ochroniarz

Fotoreporterzy śledzą niemal każdy krok Lopez, która przebywa obecnie w stolicy Paryża. Udało im się uchwycić dość nietypowy moment. Gwiazda, która tego dnia założyła białą sukienkę i wysokie szpilki, wysiadła z samochodu tuż przed jedną z restauracji. Jeden zły krok wystarczył, by potknęła się o krawężnik i straciła równowagę. Mogła jednak liczyć na wsparcie ze strony jednego z ochroniarzy, który jej towarzyszył. Mężczyzna szybko zauważył niebezpieczną sytuację i złapał piosenkarkę, by uchronić ją od niefortunnego upadku. Lopez na całą sytuację zareagowała jedynie uśmiechem i szybko zapomniała o sprawie, idąc przed siebie. 

Nagranie z zaistniałej sytuacji szybko zyskało popularność. Internauci od razu ruszyli do komentowania. "Ochroniarz był szybki", "Ochroniarz powinien dostać podwyżkę", "Chciałbym mieć kogoś, kto łapałby mnie za każdym razem, gdy się potknę", "Co za refleks" - czytamy w komentarzach pod filmikiem.

Jennifer Lopez wzbudziła kontrowersje kreacją. Przypominała... bombkę?

Jedna z ostatnich kreacji Lopez, w której brylowała w Paryżu, wzbudziła spore kontrowersje. Piosenkarka udała się do popularnej restauracji Gigi Restaurant, gdzie zaprezentowała się w białej, dzwonkowatej sukience, która została stworzona przez Stéphane'a Rollanda. Stylizacja rozczarowała fanów gwiazdy, która uznawana jest za jedną z ikon mody. W sieci mogliśmy przeczytać wiele komentarzy niezadowolonych internautów. "Najbrzydsza sukienka, jaką kiedykolwiek widziałam na niej", "Co ona włożyła?" - czytamy w mediach społecznościowych gwiazdy. Niektórzy się jednak zachwycali. "Wygląda świetnie", "Co za kreacja!" - pisali. 

Więcej o: