Kierowca wyścigowy i jedna z gwiazd programu "Pogromcy mitów" nie żyje. Do nieszczęśliwego wypadku doszło 27 sierpnia na pustyni Alvord w stanie Oregon.
Dwa dni temu, Jessi Combs znajdowała się na pustyni Alvord, gdzie próbowała pobić własny rekord prędkości lądowej. Niestety, okazało się, że pojazd miał awarię, która doprowadziła do tragicznego wypadku. Combs zmarła na miejscu. Miała 39 lat.
W oficjalnym oświadczeniu rodzina Jessi napisała, że to było jej największe marzenie od 2012 roku.
Najważniejszym marzeniem Jessi było zostać najszybszą kobietą na Ziemi - marzeniem, do którego dążyła od 2012 roku.
Na miejscu wypadku był przyjaciel Combs, Teddy Madden. Napisał on wzruszający wpis i przygotował filmik ze zdjęciami przyjaciółki.
Nigdy nikogo tak bardzo nie kochałem, jak tę kobietę. Cieszyłem się każdą minutą z nią. Niestety, straciliśmy ją wczoraj w okropnym wypadku. Byłem tam pierwszy i uwierzcie, że zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby ją uratować.
Jessi Combs urodziła się 27 lipca 1980 roku w Rockerville w Dakocie Południowej. Ukończyła studia na Uniwersytecie Technicznym Wyoming. Była gwiazdą programu "Pogromcy mitów" oraz gospodarzem "Xtreme 4X4".
W ostatnich latach zmarło wiele gwiazd show-biznesu. Część w nich odeszła w niewyjaśnionych okolicznościach:
KB
Edyta Bartosiewicz nie musi robić show. W "The Voice of Poland" pokazała, na czym polega klasa
Dzieci Harry'ego i Meghan z dnia na dzień zniknęły ze szkoły. Wcześniej para weszła w konflikt
"Gotowałam" z Kurzopkami. Już w pierwszym przepisie kłopoty nie miały końca. Drugi mnie zaskoczył
Cugowski wyznał, że nie płaci rachunków. "Nie wiem, ile mam pieniędzy"
Córka Bomby wystąpiła w nowym "Nigdy w życiu". Celebrytka odpowiada na krytykę. "Mam dowody"
Amerykanin przyjechał do Polski, by zostać dentystą. Wyszedł wieczorem na ulicę i był w szoku
Celine Dion wróciła na scenę w wielkim stylu. O tym naszyjniku mówią wszyscy
Drugi odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł? [RELACJA]
Zillmann zalała się krwią na planie "Azji Express". Widzów zszokowało coś innego