Przez kolejnych 12 tygodni będziemy obserwować zmagania uczestniczek programu "Projekt Lady", które na oczach widzów będą przechodzić przemianę. Zmienią się nie tylko wizualnie. Przede wszystkim przejdą trudną drogę, podczas której zmierzą się ze swoimi problemami oraz kompleksami, by stać się kobietami pewnymi siebie i wierzącymi w swoje możliwości.
Mentorki: Irena Kamińska-Radomska i Tatiana Mindewicz-Puacz oraz prowadząca Małgorzata Rozenek-Majdan po raz kolejny podjęły się trudnej roli wspierania uczestniczek. Bez wątpienia mają sporo do zrobienia. Jakie zdanie o nauczycielkach mają dziewczyny?
Ja to się nie mogę doczekać pani Irenki, ona jest taka śmieszna - mówiła jedna z nich.
Zobaczysz, jaka śmieszna, jak będziesz potem ku**a płakać - zwróciła się do niej inna.
Jedną z bardziej charakterystycznych uczestniczek jest Agata Mielcarz. 19-latka uwielbia alkohol i to ona pierwsza otworzyła szampana w autobusie.
W ferie, przez pierwszy tydzień, codziennie piłam piwo. Zdarzało mi się przesadzić z alkoholem - wyznała.
Nastolatka nie szanuje swojej matki, którą często wyzywa.
Czasami jest mi trudno się pogodzić z tym, że własne dziecko może tak postępować z własną matką, ale co mogę na to poradzić. Nie każdy ma dobre dziecko. Boję się, że Agata się stoczy - mówiła zapłakana kobieta.
Przed wyjazdem do pałacu pożegnała ją zapłakana mama, a ona powiedziała jej na ucho, że "robi to dla nich". Po przyjeździe nie chciała opowiedzieć mentorkom o sobie kilku zdań. Jednak kiedy otrzymała perły, była bardzo dumna.
W programie zobaczymy także m.in. Magdalenę Rybak, która opisała siebie jako osobę "młodą, szaloną i zwariowaną". Jednak zapewniła, że "jest do polubienia".
Pojawi się też Dominika Wiącek, fanka mentorki Ireny, którą "uwielbia z memów". Dziewczyna często jest krytykowana za to, że jest "niewychowana i bezczelna". Jednak ona sama uważa, że zawsze robi to, co chce i nie obchodzi jej opinia innych. Nie ma taty, jej mama wyjechała za granicę. Przez to, jak twierdzi, przestała chodzić do szkoły i zajmowali się nią obcy ludzie.
W odcinku pokazano także historię Roksany Grzelki. 23-latka uważa siebie za "babochłopa", a szpilki miała na nogach, gdy "była w nietrzeźwym stanie". Najlepiej czuje się, gdy ubiera się po męsku. Dziewczyna wiele już dla siebie zrobiła i schudła prawie 40 kg w półtora roku. Wcześniej ważyła 100 kg, jednak wcześniej czuła się lepiej. Nie radzi sobie z agresją i jest w stanie zaatakować innych ludzi.
To kilka z najbardziej charakterystycznych dziewczyn, jakie pojawiły się w 4. edycji programu. Resztę uczestniczek możecie zobaczyć TUTAJ.
Jak oceniacie pierwszy odcinek? Myślicie, że będzie ciekawie?
AW
Tragiczny wypadek we Francji. Zginął znany reżyser i wieloletnia dyrektorka PR Diora
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Suknia ślubna córki Scorupco i Czerkawskiego kradła spojrzenia. Stylistka dostrzega "jeden romantyczny element za dużo"
Daniel Martyniuk miał wystąpić w show TTV. "Nie pojawił się na planie"
Dwa małżeństwa Jana Frycza zakończyły się rozwodem. Trzecią żonę rzadko pokazywał. Tak wygląda
Bawił Polaków jako Genowefa Pigwa. Później mówił: Nie radzę sobie z życiem
Odnieśli sukces w talent show, a potem były schody. "Wmówiłam sobie, że coś jest ze mną nie tak"
Nowe ustalenia po śmierci Hayden Panettiere. Ujawniono wyniki sekcji zwłok
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty