Program "Jaka to melodia?" jest emitowany już od wielu lat, ale dopiero teraz, pierwszy raz doszło do tak zaskakującej sytuacji. Porażka jednej z finalistek doprowadziła ją do łez. Kobieta wyszła ze studia.
W finałowej rundzie zmierzyły się ze sobą dwie panie: Kinga i Paulina. Do odgadnięcia miały tytułową piosenkę z debiutanckiego albumu Andrzeja Dąbrowskiego. Pierwsza z uczestniczek, pani Kinga, która jest dobrze znana widzom programu, zaryzykowała i próbowała odgadnąć piosenkę po jednej nutce. Typowała utwór "Do zakochana jeden krok", lecz niestety nie była to dobra odpowiedź. Emocje uczestniczki wzięły nad nią górę, a ona z płaczem wybiegła ze studia.
O! Aż tak?! - skomentował zaskoczony prowadzący.
Nie zabrakło także komentarzy zdziwionych sytuacją internautów.
Ooo ja! Rozpłakała się, zdenerwowała i wyszła ze studia w trakcie finału. Pierwszy raz coś takiego widziałam. Nie wróciła.
Co to była za akcja w "Jaka to melodia?"! Laska nie zgadła piosenki w trzeciej rundzie, poryczała się i uciekła.
Pani nie zgadła, rozpłakała się i wyszła ze studia. Co tu się dzieje, proszę państwa?
Dziwne, że tego nie wycięli.
Trzeba przyznać, że chyba nikt nie spodziewał się takiej reakcji.
MT
Siostra Polki z Majorki podsumowała ostatnie tygodnie. Niebywałe, co spotkało jej rodzinę
Pierwsza rozmowa z odnalezioną Polką na Majorce. W "Uwadze" zdradziła, co się z nią działo
Gwiazda "Leśniczówki" urodziła! Takie imię dostał jej syn
To dlatego Rodowicz nie pojawi się w Opolu. Poznaliśmy szczegóły zza kulis festiwalu
Doda olśniła w Opolu, a Ralph Kaminski zachwycił elegancją. Stylista wydał werdykt
TVP nie chciała Richardson w swoim programie. Ostro zareagowała. "Jestem za głupia?"
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"
Co się dzieje w Opolu! Woźniak-Starak i Doda na jednej scenie. Dziennikarka przemówiła po występie Rabczewskiej
Najpierw świętowanie, potem zaręczyny. Rafał Sonik zaskoczył gości w swoje 60. urodziny