"Azja Express". Znamy FINALISTÓW. Chora Iza Miko załamała się: Chciałam dać z siebie wszystko, nie mogłam

"Azja Express". W 12. odcinku dowiedzieliśmy się, które trzy pary zawalczą w finale w Tajlandii.

"Azja Express". W poprzednim odcinku Agnieszka Włodarczyk i Maria Konarowska wywalczyły sobie immunitet i w luksusowym hotelu spokojnie oczekiwały, kto z pozostałych uczestników wraz z nimi stanie do ostatecznego pojedynku w finale.

Zostały trzy pary: Michał Żurawski i Ludwik Borkowski, Pascal Brodnicki i Paweł Dobrzański, Iza Miko i Leszek Stanek. Dwie z nich wywalczyły sobie w tym odcinku miejsce w finale.

Pierwsze zadanie polegało na wykuciu w kamieniu płaskorzeźby z logo "Azja Express". Ludwikowi to zajęcie spodobało się, ponieważ wcześniej parał się m. in. elektryką

Tak naprawdę tylko gęba mi się uśmiechnęła, że trzeba było coś na płasko wykuć - powiedział.

Leszek Stanek bodaj pierwszy raz potraktował swoją partnerkę jako obciążenie.

Iza wyjątkowo przeszkadzała mi w tym zadaniu, bo ja bym ten kamień rozpierdzielił w drobny mak, ale Iza to artystka, więc pomagałem jej pracować - mówił potem do kamery.

Iza wieczorem miała kłopot, ponieważ czymś się zatruła. Niemal całą noc spędziła w łazience. Rano czuła się bardzo słaba. Leszek pocieszał ją.

Nie przejmuj się, jeżeli to nas spowolni, to też będzie dobrze.
Boję się cokolwiek jeść, bo nie wiem, co mi zaszkodziło. Tak mnie boli żołądek, aż mnie skręca - narzekała Iza.

Azja ExpressAzja Express Screen z TVN

Następnego dnia, podczas wykonywania kolejnego zadania, Michał i Ludwik otrzymali SMS-a ze wskazówkami, co kosztowało ich tysiąc kipów laotańskich. Michał, wiedząc, że taką samą wiadomość za kilka minut mogą dostać Pascal i Paweł, postanowił wykorzystać ten czas i sprzedać im ją.

Macie pięć tysiaków? Sprzedam wam informację. Zaraz cena wzrośnie do 10 tysięcy - powiedział.

Pascal nie dał się jednak podpuścić.

Nie masz co negocjować, jestem twardy jak skała - odparł.

Zadanie polegało na ułożeniu ze styropianowych puzzli twarzy bóstw. W tej konkurencji najlepsi okazali się Pascal i Paweł i zarobili 10 tysięcy złotych. Tymczasem Iza, wciąż słaba ze względu na problemy żołądkowe, przeżyła załamanie. Rozpłakała się. Leszek pocieszał ją jak mógł.

Dajesz z siebie kochana wszystko, jestem z ciebie dumny. Co się nie stanie to się bardzo cieszę, że jesteśmy tu razem - mówił.
Zrobiło mi się przykro, bo chciałam dać z siebie wszystko, a nie mogłam, bo fizycznie się źle czułam - powiedziała potem do kamery.

Azja ExpressAzja Express Screen z TVN

Uczestnicy metodycznie wykonywali kolejne zadania, jednak przy przedostatnim Michał i Ludwik popełnili fatalny błąd: uznali, że wskazówki, jakie otrzymali, będą im potrzebne na mecie i przeoczyli jedno z zadań. I wtedy zrozumieli, dlaczego mieli tak ogromną przewagę czasową nad rywalami.

A przynajmniej tak im się wydawało, bo kiedy wrócili się, okazało się, że inni także dopiero tam przybyli. Uczestnicy w świątyni znaleźli flagi różnych państw. Zadanie polegało na tym, żeby znaleźć wśród turystów przynajmniej trzy osoby z tych krajów i namówić je na złożenie stosownego podpisu. Dopiero wtedy można było udać się na metę.

Jako pierwsi pojawili się Leszek i Iza, a tuż za nimi dotarli Ludwik i Michał. Z programem pożegnali się więc ostatni na mecie Pascal i Paweł. Przyjęli to z honorem.

Umiemy przegrywać i tak jest po prostu - powiedział Pascal.

Najlepiej rywalizację podsumował Michał:

Dostali się ci, którzy mieli się dostać, czyli cwaniacy i teraz dopiero będzie jazda - powiedział.

W finale zobaczymy więc następujące pary: Agnieszkę Włodarczyk i Marię Konarowską, Izę Miko i Leszka Stanka oraz Michała Żurawskiego i Ludwika Borkowskiego. Spodziewaliście się takiego składu?

JZ

Więcej o:
Komentarze (6)
"Azja Express". Znamy FINALISTÓW. Chora Iza Miko załamała się: Chciałam dać z siebie wszystko, nie mogłam
Zaloguj się
  • Gość: rdx

    Oceniono 3 razy 3

    Poczułem ogromną ulgę gdy Pascal i Paweł odpadli. Pascal przez cały program miał zbolałą, zawziętą minę - bez dystansu, humoru, czy luzu. Obydwoje byli strasznie spięci i zafiksowani na wygranej do tego stopnia, że aż niesmacznie się to oglądało. W ostatnim zadaniu zwyczajnie przeszkodziły im nerwy i samonakręcająca się spirala chorej ambicji, którą sami rozkręcili. A - przesympatyczni skądinąnd - Leszek i Iza na zupełnym luzie zdobyli pierwsze miejsce. Ciężko mi było patrzeć na zbolałą minę Pascala i pozbawione jakiegokolwiek ciepła, czy humoru oblicze Pawła. Zawzięte, nadęte dupki.

  • Gość: Ewa

    Oceniono 5 razy 3

    Jeżeli chcesz mieć zdanie na temat Izy to wejdz na facebooka w każdym odcinku w środe jest na żywo odpowiada na pytania. To bardzo kochany nie nadęty człowiek z wielkim sercem.Poczytaj i posłuchaj tych nagrań z paru odcinków i wyrobisz sobie zdanie. Napisz do niej z pewnością Ci odpisze. Zobacz i poczytaj Jej insagrama jeżeli znasz angielski Jej adres instagrama Izabella miko. Pokazuje swoje plany zdjęciowe, filmy i życie w LA

  • Gość: eda

    Oceniono 1 raz 1

    Pascal ma problemy emocjonalne i psychiczne, czasami było to groźne !

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 0

    Program pokazuje, że Żurawski to kawał chama. A potem się głupkowato tłumaczy, że to taka gra.
    Wrzeszczy na obcych ludzi w nieznanym im języku, wyzywa ich i obraża. Po prostu dno i km mułu.

  • Gość: Kurnik

    Oceniono 4 razy 0

    To dzis sroda? Tydzien czekalem i zapilem

  • Gość: xxx

    Oceniono 28 razy -4

    dobrze że Pascal odpadł....program pokazał że nie jest zbyt sympatyczny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX