"Rolnik szuka żony 2". Tworzą się już pierwsze pary. Ania: Poczułam się jak na randce. Jeszcze lepiej jest u Grzegorza

Ania wydaje się być przychylna Kubie, Rafał wyróżnia Martę, Robert zdecydowanie ma się ku Krysi, Grzegorz snuje plany o przyszłości z Anią, a Eugeniuszowi podoba się Krystyna.

ANIA

Ania w poprzednim odcinku zabrała Łukasza na przejażdżkę, po której ten spakował się i opuścił jej dom. W tym odcinku przyszła kolej na Kubę, który - nawet tego nie ukrywał - struchlał. Chyba niepotrzebnie. Tym razem Ania nie chciała dać amantowi kosza, ale bliżej go poznać.

Jak tak razem będziemy chodzić, to może wezmę cię za rękę? - zaproponował w pewnym momencie Kuba.

Ania zgodziła się.

Poczułam się jak na randce. Było bardzo miło. Mieliśmy szansę popatrzeć sobie w oczy sam na sam - oceniła to później Ania.

Kuba wydaje się być pewny tego, że jest faworytem.

Coś może z tego wyjść, ponieważ nie potrafi mi patrzeć w oczy, ucieka wzrokiem, czyli w jakiś sposób wywołuję emocje w Ani - ocenił swoje szanse.

Jego przekonanie nie wydaje się być oderwane od rzeczywistości.

Być może to będzie Kuba właśnie - dodała na koniec Ania.

<< CO SIĘ DZIAŁO W ODCINKU >>

Rolnik szuka żonyRolnik szuka żony Screen z TVP1 Screen z TVP1

RAFAŁ

Już w poprzednim odcinku widzieliśmy, że Rafał delikatnie faworyzował Martę. Subtelna i spontaniczna, wyraźnie odróżniała się od dojrzałej, spokojnej i pewnej siebie Justyny. Kiedy rolnik wraz z dziewczynami próbował podać gołębiom lekarstwo, Marta nie mogła się przemóc, żeby wziąć gołębia do ręki. Justyna nie miała z tym problemów.

Co to za sztuka dotknąć gołębia? - pytała potem retorycznie Justyna.

Paradoksalnie, to właśnie tchórzostwo Marty mogło tu zadziałać na jej korzyść. Przynajmniej on sama miała takie wrażenie.

W sumie przez to, że bardziej się bałam, jego uwaga może skupiła się bardziej na mnie? - zastanawiała się potem.

Na poniższym screenie wyraźnie widać, kto tu jest faworytką w wyścigu do serca Rafała.

Rolnik szuka żonyRolnik szuka żony Screen z TVP1 Screen z TVP1

ROBERT

Dość oczywistą kandydatką do serca Roberta od pewnego czasu zdaje się być Krysia. W poprzednim odcinku para zafundowała sobie romantyczną randkę z czułościami, pośród których niepoślednią rolę odgrywały pocałunki.

W tym odcinku nie było romantycznej randki. Było dojenie krów i jazda ciągnikiem po polu. W obu sytuacjach widać było skłonność rolnika do faworyzowania Krysi. Piękna Białorusinka jednak nieco peszyła Roberta.

Przebywać obok niej i człowiek odczuwa delikatny dreszczyk - przyznał.

Krysia jest tego świadoma, i kto wie, być może uwzględnia to w swoim zachowaniu wobec niego?

Wydaje mi się, że mogę troszeczkę onieśmielać Roberta.

Rolnik szuka żonyRolnik szuka żony Screen z TVP1 Screen z TVP1

GRZEGORZ

W poprzednim odcinku Grzegorz dość niespodziewanie odprawił Mirellę. Teraz wszystko wskazuje na to, że już ma upatrzoną kandydatkę, a pożegnanie się z kolejną dziewczyną jest kwestią czasu. Grzegorz nie ukrywa bowiem swojej sympatii do Ani. Paulina doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Dzisiaj obudziłyśmy się z Anią w bardzo dobrym nastroju, było fajnie, ale nie ukrywam, że powoli zaczynam się zastanawiać, co ja tutaj robię - powiedziała.

Swojej słabości do Ani Grzegorz już nie ukrywa przed nikim. Zwłaszcza przed Anią.

Chciałabyś tu kiedyś ze mną wrócić? - zapytał ją podczas wycieczki do Złotoryi.
Czas pokaże... - odparła.
Czas pokaże - roześmiał się. - Czyli tak... - nie miał problemu, żeby rozszyfrować właściwą treść odpowiedzi.

Na osobności zdobył się na szczere wyznanie.

Dogadujemy się, żartujemy, fajnie nam się spędza czas. Bardzo jestem ciekawy, co będzie dalej. Chciałbym tu z Anią wrócić na spokojnie, bez kamer.
Coś jest pomiędzy mną a Grześkiem. Czas pokaże, co to jest - dodała Ania.

Na koniec Grzegorz ujął dłoń Ani w swoją. Czule i delikatnie. Ten gest zdradził, że chemia między nimi jest bardzo silna. Być może najsilniejsza wśród wszystkich potencjalnych par.

Rolnik szuka żonyRolnik szuka żony Screen z TVP1 Screen z TVP1

EUGENIUSZ

Eugeniuszowi, jak się zdaje, najlepiej rozmawia się z Krystyną. Podczas wykonywania sztucznych kwiatów wciąż jej dogadywał, co ta przyjmowała z zadowoleniem.

Ty się bierz do roboty, ciągle się kręcisz!
Zejdź ze mnie!
Grzebiesz się strasznie. Ja już drugi zasuwam.
Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł, ale nie przy konkretnej pracy - odcięła się.

Jednak najbardziej uroczą randkę tego odcinka miał właśnie Eugeniusz z... Lilianną. Zrobili sobie uroczy piknik na trawie. Czas pokaże, czy piękniej Liliannie uda się zwrócić na siebie więcej uwagi Eugeniusza.

Rolnik szuka żonyRolnik szuka żony Screen z TVP1 Screen z TVP1

alex

Więcej o: