Marcin (Mikołaj Roznerski) pyta Agnieszkę (Magdalena Walach) o pokój dla dziecka, o którym mówiła komuś przez telefon. W 1155 odcinku "M jak Miłość" Chodakowski próbuje wydobyć od przyjaciółki więcej informacji, jednak przyszła matka nie zdradza szczegółów. Marcin nie wie, że Agnieszka ma dziecko z Tomkiem.
Czekaj, bo nie nadążam. Mówiłaś, że ten twój Robert wyjechał do Stanów? Tak, ale teraz wrócił do Szczecina. A ty szukasz mieszkania w Warszawie? Dziwne. Po prostu sprzedałam swoje stare mieszkanie, a że stale przyjeżdżam tu na gościnne występy. Muszę przecież gdzieś mieszkać. Wyjaśniliśmy sobie z Robertem kilka spraw. I ze względu na dziecko jakoś się dogadaliśmy.
Agnieszka próbuje zmienić temat, ale Marcin nie odpuszcza. Ostrzega przyjaciółkę:
Samemu z dzieckiem jest cholernie ciężko. Nawet nie wiesz, jak bardzo. Gdybyś potrzebowała pomocy - dzwoń, nawet z jakimiś pierdołami. Jak ja nie dam rady, to Tomek na pewno ci pomoże. Założę się, że jak się dowie o wszystkim, powie dokładnie to samo. Teraz to czysta sytuacja: on jest z Asią, ty będziesz miała dziecko z Robertem.
Gdy pada imię Tomka, dziewczyna od razu nerwowo się prostuje.
Owszem, ale Marcin, wolałabym, żebyś na razie nie mówił o tym nikomu, dobrze? Byłabym ci bardzo wdzięczna. Możesz mi to obiecać?
Czy Chodakowski spełni tę prośbę widzowie dowiedzą się z kolejnych odcinków.
socha
Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Wysłał maila i się zaczęło. Dziennikarz WP zaatakowany przez Republikę. "Zwykły konfident"
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Obejrzałam "Azję Express". Gdy Herbuś to powiedziała, miałam ciary żenady. Dalej było jeszcze gorzej
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"