Fani " Piekielnego Hotelu " z pewnością zauważyli, że Małgorzata Rozenek często posługiwała się krzykami, by dobitnie przekazać coś właścicielom pensjonatów. Niestety wrzaski stosowane w nadmiarze dawały efekt karykatury, a sama prowadząca przez internautów została obwołana "podróbką Gessler". Nie wiemy, czy Rozenek wzięła sobie do serca sugestie fanów, ale w tym odcinku nastąpiła wyraźna zmiana w jej zachowaniu. Prowadząca przyjechała ratować kondycję pensjonatu Mała Wisełka w Wiśle prowadzonego przez Marcina (który kazał na siebie mówić per Groszku). Właściciel nie radził sobie z obowiązkami, "miał bałagan w papierach i w głowie", oszczędzał na produktach do kuchni i wreszcie - co najistotniejsze - na wyposażeniu pokojów. Prowadzącej i architektce wnętrz w kilka sekund udało się zdemontować wystrój w jednym z nich - bo był tak słabo przymocowany do ścian.
Rozenek tylko raz puściły nerwy - gdy Groszek nieudolnie starał się pościelić łóżko w pokoju.
Obiecałam sobie, że nie będę się denerwować, ale ja nie wytrzymam. Ty się miotasz. Wyglądasz, jakbyś nigdy nie ścielił łóżka - mówiła.TVN/ X-news
To był jednak jedyny raz, gdy podniosła głos. Reszta tej hotelowej "rewolucji" odbyła się już w nadzwyczaj spokojnej atmosferze. Właściciel przyznał, że jego roztargnienie jest spowodowane problemami osobistymi.
Wydaje mi się, że to sytuacja życiowa. Żona się ze mną rozwodzi, może dlatego - wyznał.TVN/ X-news
I tu zaskoczenie. Rozenek, zamiast zrugać właściciela, tym razem wykazała się daleko idącym zrozumieniem, wysłuchała go, a nawet mu doradziła. Co więcej, nastąpiło coś, co we wcześniejszych odcinkach byłoby nie do pomyślenia - zaproponowała właścicielowi, by na czas rozwiązania problemów osobistych, odpoczął, a część obowiązków oddał Romanowi, który wcześniej był menedżerem tego obiektu.
Ja naprawdę wiem, że przechodzisz teraz trudny okres i masz prawo sobie nie radzić. To jest moment, żeby odpocząć i znaleźć rozwiązanie - ogłosiła.
Wydawać, by się mogło, że właściciel niechętnie odda władzę - stało się jednak inaczej.
Do momentu aż odpocznę, to Roman będzie wykonywać moje obowiązki. Na pewno warto było zaprosić Małgosię i rozwinąć skrzydła - zachwalał Groszek.
Ekipa programu odnowiła jeden z hotelowych pokoi, który urządzono nawiązując do pochodzenia właściciela, który chwalił się, że pochodzi od Hugenotów. Odrestaurowano także taras hotelowy, który teraz będzie przyciągać gości możliwością wypicia kawy i spoglądania na piękne górskie widoki. Czy zmiana zachowania Rozenek jest tylko nową pozą na potrzeby programu? Tego nie wiemy, ale z pewnością jest bardziej skuteczna niż krzyki. Wygląda na to, że w tym odcinku metamorfozę przeszedł nie tylko pensjonat, ale i sama Rozenek. My jej przemianą jesteśmy zachwyceni.
Vic
Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Mocna reakcja Szelągowskiej po streamie Łatwoganga. "Nie ma pani pojęcia, czy i jak pomogłam finansowo"
Szymona Hołowni nie będzie na pogrzebie Łukasza Litewki. Wyjaśnił powód
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Żona Poczobuta opublikowała nowe zdjęcie. Spotkała się z mężem
Gojdź poszedł do restauracji w Polsce. Rachunek go zaskoczył. "Nie wiem, jak dajecie radę"
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Rozstanie wiele ją kosztowało. Ania Rusowicz porównała rozwód do żałoby