W piątek 24 lipca Mateusz Morawiecki oficjalnie zrezygnował z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości po upływie ultimatum ze strony Jarosława Kaczyńskiego. Wraz z byłym premierem z partią pożegnało się aż 40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów. Morawiecki pozostaje przy tym dość aktywny w mediach społecznościowych, gdzie jego komunikacja mocno zmieniła się na przestrzeni czasu. W rozmowie z Plotkiem przyjrzała się jej Ewa Wójcikowska, strateg komunikacji PR z Trufle.PRO - Hub PR.
- Po przeanalizowaniu ostatnich publikacji Mateusza Morawieckiego na Instagramie, widać w nich wyraźną próbę utrzymania wizerunku byłego premiera jako człowieka bliskiego ludziom - swojskiego, bezpośredniego, funkcjonującego również poza światem wielkiej polityki. Taka narracja wcale mnie nie dziwi - skomentowała na starcie specjalistka. Jak oceniła, zważając na szeroką grupę odbiorców, polityk może pozwolić sobie na publikowanie właśnie takich treści. - Mateusz Morawiecki zbudował wśród swoich sympatyków bardzo silny kapitał wizerunkowy i nadal cieszy się dużym zaufaniem części elektoratu, dlatego może pozwolić sobie na podobne treści - podkreśliła Ewa Wójcikowska, zwracając jednak uwagę na pewne aspekty.
Czy prowadzona komunikacja wydaje się zbyt lekka, a momentami wręcz infantylna w kontrze do planów politycznych byłego premiera? Tak. Nie sądzę jednak, aby mogła mu realnie zaszkodzić
- dodała ekspertka. - Zakładam, że jego zespół na bieżąco analizuje badania opinii, reakcje odbiorców oraz sentyment w mediach społecznościowych. Niemniej widzę tu przestrzeń do rozwoju - wyjaśniła nasza rozmówczyni.
- Jeżeli celem Mateusza Morawieckiego jest budowanie nowego ugrupowania i pozycjonowanie się jako jego lider, warto byłoby mocniej wpleść do komunikacji elementy pokazujące kierunek oraz strategiczne cele tego projektu - przekazała nam dalej Ewa Wójcikowska, odnosząc się do założonego przez polityka stowarzyszenia Rozwój Plus.
Ekspertka zwraca jednak uwagę, że sam Instagram (na którym Morawiecki sporo się udziela) rządzi się przy tym nieco innymi zasadami niż inne media społecznościowe. - Warto pamiętać, że Instagram jest tylko jednym z kanałów komunikacji i może pełnić zupełnie inną funkcję niż pozostałe media społecznościowe Morawieckiego. W naszej branży mówimy o tzw. ekosystemie mediowym, w którym Instagram często odpowiada za budowanie relacji i pokazywanie bardziej ludzkiej strony polityka, podczas gdy komunikacja programowa czy strategiczna prowadzona jest w innych kanałach, w tym w offline, czyli np. podczas spotkań z wyborcami - podsumowała specjalistka ds. PR.
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Nawrocki reklamuje podcast "bez zbędnych hamulców". Przesadził? "Na miłość boską, prezydent to nie influencer"
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
Wybrali "najseksowniejszego mężczyznę na świecie", a ja widzę duży problem i stawiam niewygodne pytania
Afera wokół decyzji jury "Tańca z gwiazdami". Maserak: Dostajemy przykaz od produkcji...
Chajzer chce załatwić żonie udział w "Tańcu z gwiazdami"? Odpowiedź Miszczaka mówi wiele
Kazik skomentował zachowanie Filipa i Bianki Chajzerów. "To jest prostytucja przecież"