Marta Manowska pojawiła się na ramówce Telewizji Polskiej. Prowadząca programy "Rolnik szuka żony" oraz "Sanatorium miłości" odpowiedziała w rozmowie z Plotkiem na wiele pytań. Nie omieszkała opowiedzieć o kulisach formatów, które prowadzi. Wspomniała również o życiu prywatnym, szczególnie o podróżach. Zdradziła, jak dawniej wyglądała u niej kwestia finansów.
Marta Manowska w wywiadzie z reporterką Plotka, Weroniką Zając, wspomniała o podróżach i związanych z nimi wydatkach. - Zrobiłam taką podróż cztery lata temu przez Meksyk, Belize, Panamę i Kostarykę za cztery tysiące złotych. Zobaczyłam cztery kraje: z jedzeniem, spaniem i podróżowaniem. Podróżowaliśmy tylko transportem publicznym, jedliśmy dwa posiłki dziennie, spaliśmy w hostelach - zdradziła.
Marta Manowska wyznała również, że lata temu zdecydowała się na pierwszą budżetową podróż. Powiedziała, ile wówczas wynosiły jej zarobki. - Ja podróżowałam 12 lat temu. Chyba w 2014 roku pojechałam po raz pierwszy. To z pierwszej wypłaty kupowałam sobie bilet lotniczy, z drugiej wypłaty rezerwowałam booking, rezerwowałam hotele, takie, w których dopiero za miesiąc można było zapłacić, a trzecią wypłatę zabrałam ze sobą. (...) Wtedy zarabiałam poniżej średniej krajowej. Nawet wtedy zwiedzałam świat. Jestem zawsze oszczędna, ale też potrafię wydawać pieniądze - wyznała Marta Manowska.
Marta Manowska wyznała, że w nowym sezonie "Sanatorium miłości" będzie dużo energicznych uczestników z poczuciem humoru. Dodała, że wielu seniorów doświadcza niektórych rzeczy po raz pierwszy właśnie w programie. Podkreśliła, że jest to piękne i nigdy nie jest za późno, aby to zrobić. Okazało się, że seniorzy mniej stresują się formatem niż rolnicy i ich wybranki. - Mam wrażenie, że stresują się mniej niż w programie "Rolnik szuka żony" (...). "Sanatorium" służy przyjaźni, zacieśnieniu więzów, poznawaniu siebie, wychodzeniu z samotności. (...) A to, że przytrafiają nam się po drodze pary, bo coraz częściej się przytrafiają, program nie był na to projektowany, był projektowany na przyjaźń - zdradziła Manowska. ZOBACZ TEŻ: Manowska spała w "kurniku" na szczycie góry. "Myślałam, że nas zwieje"
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Po obejrzeniu tego programu zaczęłam robić porządki na strychu i w piwnicy. Znalazłam skarby warte konkretne pieniądze
"Uratował" dziecko przed upadkiem. Nagle wypalił: Nie chcę, żeby był Bidenem
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Biedroń bez ogródek o prezydencie. Tak ocenił pierwszy rok Nawrockiego