28 marca Katarzyna Bosacka była jedną z gościń panelu "Być blisko samej siebie", który został zorganizowany przez redakcję "Wysokich Obcasów". w ramach wydarzenia "Kobiety wiedzą, co robią" w Chorzowie. W spotkaniu z czytelniczkami "Wysokich Obcasów", w którym brały udział również psycholożki, dr Karolina Zalewska-Łunkiewicz i Alina Adamowicz, dziennikarka opowiedziała o swoich trudnych doświadczeniach życiowych.
Panel "Być blisko samej siebie" prowadziła dziennikarka "Wysokich Obcasów" Katarzyna Pawłowska. Podczas rozmowy poruszono ważkie tematy, takie jak samoakceptacja i problemy w związkach. Katarzyna Bosacka w trakcie spotkania przyznała, że przez lata wiele obowiązków spoczywało na jej barkach i czuła się przemęczona. - Przez ponad dwadzieścia lat funkcjonowałam jako robot wielofunkcyjny. Nowe dzieci, nowe programy, logistyka, dom. W tym wszystkim w ogóle nie było mnie. Byłam jak klasyczna mama podczas Wigilii: wszyscy się cieszą, a ona siedzi z kocią mordką, bo jest tak przemęczona, że ledwo oddycha - wyznała.
Jak podkreśliła, jej życie nagle drastycznie się zmieniło. Można domyślać się, że dziennikarka miała na myśli rozstanie z mężem, z którym przeżyła wspólnie 26 lat. Przypomnijmy, że kwietniu 2023 roku media obiegła wiadomość, że Marcin Bosacki nagle zostawił żonę, z którą doczekał się czwórki dzieci.
Aż w końcu życie mi się wywaliło do góry nogami. Z dnia na dzień dostałam od losu mocno w pysk i wpadłam w totalny dół rozpaczy
- mówiła Bosacka podczas panelu.
Dziennikarka nie ukrywała, że w tym czasie potrzebowała pomocy profesjonalistów i leczenia farmakologicznego. Jednocześnie apelowała o to, by nie bać się korzystać ze wsparcia psychiatry. - Na szczęście jestem człowiekiem, który nawet w szambie znajdzie zielony listek, więc powoli zaczęłam się odbudowywać. Oczywiście dzięki terapii i dzięki lekom psychiatrycznym. Mówię to wprost, bo to ważne: jeśli mamy taką sytuację życiową, nie bójmy się sięgnąć po pomoc. To nie jest wstyd - to odwaga. I z perspektywy prawie trzech lat mogę powiedzieć: ta zmiana, która nastąpiła w moim życiu, jest bardzo dobrą zmianą. Jestem za nią wdzięczna.
Katarzyna Bosacka jest dziś szczęśliwa u boku Tomasza Makulskiego, za którego wyszła w czerwcu 2025 roku. Podczas panelu "Być blisko samej siebie" zaznaczyła jednak, jak ważna jest dla niej niezależność, również finansowa. Apelowała też do kobiet, by nigdy nie przestawały być niezależne. - Chciałabym też podkreślić coś praktycznego, co jest ważne zwłaszcza dla kobiet: trzeba być niezależną. Mąż mnie zostawił w wieku 51 lat. Jestem matką czwórki dzieci. Gdybym przez te wszystkie lata siedziała wyłącznie w domu, bez własnych dochodów, bez prawa jazdy, bez kariery - w jaki sposób miałabym zbudować siebie na nowo? - pytała retorycznie.
W dalszej części wypowiedzi znów zwróciła się do kobiet. - Pamiętajmy: własne konto, własne dochody, własna grupa przyjaciół, własne hobby. To nie jest egoizm. To jest przygotowanie na zmianę, a zmiana przyjdzie, prędzej czy później do każdej z nas - mówiła. Z całą rozmową możesz zapoznać się na stronie "Wysokich Obcasów".
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA, udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Chajzer o konflikcie z rodziną 20-letniej Bianki. Powiedział, jak jest naprawdę
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Natalia Niemen ujawnia kulisy małżeństwa. "Wywrzeszczał, że mnie nie chce"
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Poruszenie w Cannes. Demi Moore niczym wodna nimfa. Gillian Anderson urzekła prostotą
Ziobro przemówił z Waszyngtonu. Nagle wypalił o śledztwie ws. Sakiewicza