Program "Rolnik szuka żony" doczekał się już 12 edycji, a wszystko wskazuje na to, że jesienią na antenie TVP zadebiutuje kolejna odsłona formatu. Od pierwszego sezonu gospodynią show jest Marta Manowska, która szybko zyskała sympatię widzów - wielu z nich nie wyobraża sobie dziś programu bez jej obecności. Choć publiczność kojarzy ją przede wszystkim z telewizji, poza pracą w mediach jej wielką pasją są podróże. W ostatniej rozmowie z reporterką Plotka Manowska opowiedziała nieco więcej o swojej najnowszej wyprawie.
Jak przyznała Marta Manowska, wyjazd do Gwatemali okazał się dużo bardziej wyjątkowy, niż się spodziewała. - Gwatemala spełniła moje oczekiwania aż nadto. Jest to bogaty kraj i kulturowo, i pod względem miejsc, w których można zarówno odpocząć, jak i przeżyć ekstremalny survival - stwierdziła. Choć tym razem pozwoliła sobie na większy komfort i spontaniczność, nie zabrakło trudniejszych momentów. - Jedliśmy w dobrych restauracjach, wzięliśmy sobie dwie, trzy wille, ale za chwilę mieszkałam na czterech tysiącach w rozpadającym się "kurniku", jak to nazywam. Naprawdę myślałam, że nas zwieje z tego szczytu - przyznała z uśmiechem.
Manowska nie ukrywała, że ogromnym atutem podczas wyprawy była znajomość języka hiszpańskiego, dzięki której mogła jeszcze głębiej zanurzyć się w lokalnej kulturze i nawiązać relacje z mieszkańcami. -Bardzo się z tego cieszę. To są doznania, które są bardzo ważne dla mnie w życiu, na równi z książkami i programami, które prowadzę. Wszystko się fajnie przenika, bo jedna energia daje mi inną - przyznała w rozmowie z Weroniką Zając. Zdjęcia z ostatniej podróży Marty Manowskiej zobaczycie w naszej galerii:
W tej samej rozmowie Manowską zapytano również o kwestie finansowe i o to, czy tak dalekie podróże muszą wiązać się z dużymi wydatkami. Czy da się na nich zaoszczędzić? - Pewnie, że można. Zrobiłam taką podróż cztery lata temu przez Meksyk, Belize, Panamę i Kostarykę za cztery tysiące złotych. Zobaczyłam cztery kraje: z jedzeniem, spaniem i podróżowaniem. Podróżowaliśmy tylko transportem publicznym, jedliśmy dwa posiłki dziennie, spaliśmy w hostelach. Tak się umówiliśmy ze znajomymi, że jedziemy z plecakiem i z niskim budżetem - wyznała.
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Córka Andrzeja Dudy miała kolizję pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Nawrocka niczym Brigitte Macron. Ekspertka wyłapała jednak wpadkę. "Może wyglądać jak źle dobrana bielizna"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Widzowie "Tańca z gwiazdami" grzmią o faworyzowaniu Kuny. Terrazzino: To jest bardzo trudne
Szczegóły kolizji Kingi Dudy. Mamy komentarz policji
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera