Styl pierwszych dam to temat, który fascynuje nie tylko ekspertów od mody, ale też fanów polityki i show-biznesu. Co stylizacje Danuty Wałęsy, Jolanty Kwaśniewskiej, Agaty Dudy i Marty Nawrockiej mówiły o nich samych? O tym w rozmowie z Plotkiem opowiedziała Iwona Sasin - mentorka stylu i psychostylistka.
Jak stwierdziła Iwona Sasin, Danuta Wałęsa pojawiła się w przestrzeni publicznej w czasach, gdy kobiecość w polityce była raczej tłem niż głosem. Jej styl był prosty, surowy i zachowawczy, niemal niewidzialny. - Proste fasony, stonowane kolory, brak modowych ambicji. Ale to właśnie ta powściągliwość stała się komunikatem - wyjaśniła ekspertka. - Ubrania Wałęsy nie miały budować wizerunku, miały chronić. Były zbroją kobiety wrzuconej w świat polityki, bez pytania o gotowość. To styl przetrwania, ochrony, wycofania. Dla mnie jest najważniejszy historycznie, bo najwięcej mówi o ograniczeniach epoki - dodała Sasin.
Zupełnie inaczej wyglądała obecność Jolanty Kwaśniewskiej, która szybko stała się ikoną elegancji. Jej styl był dopracowany, klasyczny, ale jednocześnie nowoczesny. - To ona jako jedyna połączyła wszystkie elementy naraz: świadomość symbolicznej roli, osobowość, konsekwencję, jakość i umiejętność używania ubioru jako języka, a nie kostiumu - podkreśliła ekspertka. Kostiumy i garsonki o wyraźnej linii, stonowane kolory, proporcje sylwetki, subtelna biżuteria i starannie dobrane dodatki - wszystko tworzyło wizerunek kompetentnej, obecnej i pewnej siebie pierwszej damy. Jej ubrania nie dominowały osoby, lecz ją wzmacniały.
Styl Agaty Dudy według Iwony Sasin był zupełnie inny - konsekwentny, zdyscyplinowany i mocno instytucjonalny. - To styl najbardziej kontrolowany i formalnie spójny, ale najmniej osobisty. Bardzo skuteczny jako wizerunek instytucji, mniej jako opowieść o kobiecie - tłumaczyła Sasin. Sukienki o tej samej linii, mocne kolory, wyraźna konstrukcja płaszczy - wszystko działało, ale jak uniform. Jak twierdzi ekspertka, styl Dudy chronił, ale też oddzielał, wyznaczał granice i kontrolował przekaz.
Najbardziej współczesny styl według stylistki reprezentuje Marta Nawrocka. Jej styl balansuje między codziennością a reprezentacją i nie aspiruje do monumentalności. - To styl osoby, która jeszcze negocjuje swoją obecność, testuje granice formalności i prywatności - zauważyła Sasin. Czasem zdarzają się mniej dopracowane proporcje czy materiały, ale w tym niedokończonym charakterze kryje się siła - opowiada o próbie zachowania siebie w roli, która pochłania.
Porównując wszystkie cztery sylwetki, Sasin zauważyła wyraźny trend - styl pierwszych dam nie podążał za modą, lecz za społeczną zgodą na obecność kobiety. Od cichej powściągliwości Wałęsy, przez elegancką klasykę Kwaśniewskiej, po dyscyplinę Dudy i eksperymenty Nawrockiej - ubrania zawsze były komunikatem o roli, granicach i przestrzeni, jaką wolno było zajmować kobietom. - Im mniej wolno było kobiecie, tym cichsze były jej ubrania. Im więcej przestrzeni mogła zająć, tym bardziej styl stawał się głosem - stwierdziła ekspertka. Iwona Sasin podsumowała rozważania o stylu w następujący sposób - Jolanta Kwaśniewska miała najlepszy styl, Danuta Wałęsa najprawdziwszy, Agata Duda najbardziej zdyscyplinowany, a Marta Nawrocka najbardziej niepokojąco współczesny.
Małgorzata Rozenek-Majdan o spotkaniu z Dodą. Nie do wiary, jak to podsumowała
Tłumaczka TVN24 przyćmiła Trumpa. Aż trudno uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe
To jedna z najmłodszych babć w polskim show-biznesie. Doczekała się wnuczki, mając 34 lata
Damięcka porusza grafiką z okazji Dnia Babci. "Jak zwykle w punkt"
Lady Gaga pomogła polskiej fundacji. Niebywałe, jaką kwotę jej przekazała na wsparcie
Klaudia i Valentyn z "Rolnik szuka żony" zostali rodzicami. Pokazali zdjęcie maluszka i zdradzili płeć
Kurzopki pozdrawiają z rodzinnego wypadu na narty. Katarzyna wkroczyła na stok tanecznym krokiem
Burza po ogłoszeniu obsady "Nocy i dni". Sceptyczni wobec roli Barbary, Schuchardtowi zarzucają jedno
Tłumaczyła przemówienie Trumpa i rozbiła bank. Wiemy, kim jest słynna lektorka. Jej mąż to znany dziennikarz