Telewizja Polska przeszła ogromne przemiany. Dawniej twarzą stacji był Zenek Martyniuk i nurt disco polo, teraz jednak ten gatunek prawie całkowicie zniknął z anteny. Paula Karpowicz z zespołu Topky wystąpiła w naszym podcaście "Galaktyka Plotek" i wyjawiła, jakie ma zdanie na ten temat.
W rozmowie z Marcinem Wolniakiem Paula Karpowicz podzieliła się swoimi refleksjami na temat obecności disco polo w Telewizji Polskiej. - Pytanie właśnie, czy to jest odrzucane, dlatego, że to jest disco polo? Nie wiem, bo nikt na to pytanie mi nigdy nie odpowiedział. Uważam, że mimo wszystko na pewno brakuje tych wykonawców disco polo - powiedziała. Do wokalistki docierają głosy, że wciąż jest zapotrzebowanie na ten gatunek muzyczny. - Słyszę jakiś taki feedback wśród znajomych, wśród fanów, wśród osób, które nawet niekoniecznie wcale są za disco polo (...), ale już w taki dzień jak sylwester, wesele, czyjeś urodziny, imprezy, chętnie do tego disco polo tańczą - powiedziała.
Czy publiczny nadawca powinien zaangażować więcej muzyków z branży disco polo? - Może jednak warto by było, żeby jednak więcej się tej muzyki pojawiło. Nie wiem tak naprawdę, co się stało i dlaczego tak jest, że wcześniej było tego dużo (...). Może za dużo, może jest przesyt, może trzeba chwilę odpocząć, może zaraz wrócimy. Nie wiem, może jakoś za chwilę ta nasza branża trochę przeżyje takie odrodzenie. Myślę, że może tak być, bo już trochę było odpoczynku, zobaczymy - dodała Paula Karpowicz.
W rozmowie nie zabrakło także tematu sylwestra w Telewizji Republika. Karpowicz wystąpiła na scenie i zdradziła nam kulisy wydarzenia. Była pozytywnie zaskoczona organizacją imprezy. - Ogólnie byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, jeśli chodzi o organizację. Trochę się bałam, bo nie grałyśmy wcześniej w tej telewizji i nie wiedziałam, czego się spodziewać. Organizacyjnie było wszystko w porządku - zdradziła.
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Nelli Rokita lata temu zniknęła z polityki. Tak dziś wygląda
Co dzieje się z pieniędzmi ze zbiórki Łatwoganga? Szpitale ujawniają szczegóły umów. "Są zapisy, które są dla nas nie do przyjęcia"
Helenie Englert zarzucano nepotyzm. Sama mówiła, że "ludzie jej nie lubią". Teraz wszystko się zmieniło
"Szczurza" afera w Republice. Wybuchła awantura. Polityk opuścił studio
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder
Nie żyje siostra Anastazja. Miała 76 lat. Jej przepisy znały miliony Polaków
Colin Farrell o kulisach ciężkiej choroby syna. "Może rozerwać serce"
Rozenek zachwyciła kreacją z balu, Chodakowska niekoniecznie. "Została przykryta niedopracowaną konstrukcją"