W ostatnich tygodniach w "Dzień dobry TVN" sporo się dzieje. Przed ekrany wracają dawni prowadzący. Można było już podziwiać m.in. Kingę Rusin i Piotra Kraśkę. Wszystko za sprawą 20-lecia programu. W najbliższą niedzielę, 5 października, "Dzień dobry TVN" znów zaskoczy widzów. Na kanapie zasiądzie bowiem para prowadzących, której jeszcze do tej pory nie było.
Okazuje się, że tym razem "Dzień dobry TVN" poprowadzą Małgorzata Tomaszewska i Jan Pirowski. W takim duecie jeszcze ich nie widzieliśmy, jednak nie da się ukryć, że oboje mają spore medialne doświadczenie. Małgorzata Tomaszewska przez wiele lat była związana z Telewizją Polską. W programie "Pytanie na śniadanie" zajmowała się tematem kultury i show-biznesu, a od maja 2019 aż do stycznia 2024 roku była jedną ze współprowadzących program. Doskonale więc wie, jakie prawa rządzą śniadaniówkami. Z kolei Jan Pirowski to prezenter radiowy i telewizyjny. Przez lata prowadził programy stacji TTV, a w 2024 roku dołączył do ekipy "Mam talent!". Wiele wskazuje na to, że Małgorzata Tomaszewska i Jan Pirowski zrobią wrażenie na widzach "Dzień dobry TVN".
Warto dodać, że zarówno Małgorzata Tomaszewska, jak i Jan Pirowski są już znani widzom stacji TVN. Tomaszewska wcześniej prowadziła reportaże i format "Projekt Plaża", a Pirowski miał okazję poprowadzić wakacyjne wydania śniadaniówki. Nigdy wcześniej nie robili jednak tego razem, a były już takie zapowiedzi. Ich wspólny występ planowano na 20 sierpnia, jednak nagle przed debiutem ogłoszono zmianę. Zamiast wcześniej zapowiadanego duetu Tomaszewska-Pirowski środowe wydanie programu Małgorzata Tomaszewska poprowadziła u boku innego doświadczonego prezentera TVN, Mateusza Hładkiego. Informacja ta wzbudziła niemałe poruszenie wśród fanów śniadaniówki. W tym czasie Jan Pirowski przebywał w Sopocie, gdzie trwał Top of the Top Sopot Festival. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu
Internauci rozpisują się na temat wyglądu Olivii Wilde. Gojdź mówi wprost: Może to być efekt...
Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"