Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska rozgrzewają widzów "Tańca z gwiazdami" do czerwoności. To wszystko przez ich występy taneczne oraz kwitnącą relację, o której już mówią wprost - aktorka i tancerz postanowili przyznać wszystkim, że tworzą związek. My z kolei 28 września zapytaliśmy ich o to, jak postrzegają inne pary z programu. Jesteście ciekawi ich odpowiedzi?
- Tu się budują takie relacje koleżeńskie, przyjacielskie. Trenujemy blisko, sala w salę i na pewno trzymamy kciuki za Olka i Darię, bo mamy z nimi fajny przepływ i lubimy się po prostu - przekazała Kaczorowska przed naszą kamerą. Wtem zabrał głos jej ukochany. - Są dwa studia, jesteśmy z Tomkiem, Olkiem i Mają w kontakcie. Wiele godzin dziennie spędzamy razem w trzech salach. Siłą rzeczy oni są nam najbliżsi - uzupełnił Rogacewicz. Parze trudno jest zatem oceniać innych. - Ciężko jest to porównać. To nie jest olimpiada - dodał. Aktor powiedział nam również, dlaczego zdecydował się uczestniczyć w tej przygodzie. - Tańczę, żeby poznać bardziej siebie, przekraczać swoje ograniczenia - przekazał. Potwierdził nam, że odkrył siebie z zupełnie innej strony.
O pocałunku pary z pierwszego odcinka wie już cała Polska. Karolina Pisarek-Salla również wie o zaskakującej sytuacji i postanowiła skomentować ten ruch w rozmowie z nami. - Wiesz, no... To życie jest tylko jedno, co mamy się ograniczać, z jednej strony. Z drugiej strony to zostali trochę postawieni pod murem, bo pytanie było bezpośrednie. Ja widziałam, że trochę się tak zarumienili. Sama nie wiem, jak zareagowałabym w takiej sytuacji - skomentowała dawna uczestniczka "Tańca z gwiazdami". Czy ma jakąkolwiek radę dla Kaczorowskiej? - Myślę, że Agnieszce nie trzeba nic radzić. Ona wszystko wie. Ona ma plan na siebie i jest świadoma każdego swojego ruchu w mediach - przekazała.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Koniec z blondem u Skolima. Pokazał efekty metamorfozy