Kinga Zawodnik otwarcie porusza tematy związane z wagą, dietami i chudnięciem. Celebrytka zasłynęła w mediach za sprawą udziału w programie "Dieta czy cud?", gdzie właśnie testowała różnego rodzaju diety. Przez lata udało jej się przy tym schudnąć ponad 50 kilogramów. Obecnie prężnie działa w mediach społecznościowych. Plotek postanowił zapytać Zawodnik o komentarz w sprawie decyzji amerykańskich linii lotniczych Southwest Airlines. Firma podjęła decyzję, że już od 2026 roku pasażerowie z nadwagą będą zobowiązani opłacać dwa miejsca siedzące w samolotach.
"The Washington Post" poinformował, że Southwest Airlines rezygnują przy tym ze swojej dotychczasowej praktyki - drugie siedzenie było tylko sugestią dla pasażera, a dodatkowy koszt najczęściej zwracano po locie. Od przyszłego roku zwrot za miejsce będzie możliwy tylko w przypadku, gdy w samolocie (w konkretnej klasie) pozostaną wolne miejsca, a dany pasażer złoży wniosek w ciągu 90 dni od przebytej podróży. Kinga Zawodnik wyjawiła w rozmowie z Plotkiem, jak ocenia ten ruch linii lotniczych.
Dla mnie to jest skandal i wykluczenie społeczne osób z nadwagą i chorobą otyłościową! Jest to narażenie nas chorych (bo ja też jestem chora) na hejt i wyśmiewanie z powodu wagi
- skomentowała celebrytka, odnosząc się również do własnych doświadczeń podczas podróży samolotem. - Osobiście nigdy nie miałam nieprzyjemnej sytuacji w samolocie z powodu wagi, prosiłam od razu przy wejściu przedłużkę do pasa i zawsze mieściłam się w jednym fotelu, nawet ważąc 150 kg. Wprowadzenie dodatkowej opłaty dla osób otyłych nie jest rozwiązaniem! - dodała Zawodnik, nie kryjąc rozgoryczenia. - Mam nadzieję, że to są jakieś żarty - i to bardzo słabe żarty! - skomentowała na koniec gwiazda.
Przypomnijmy, że w 2023 roku Zawodnik zdecydowała się na zabieg zmniejszenia żołądka i od tamtej pory schudła ponad 50 kg. W rozmowie z reporterką Plotka w październiku 2024 roku celebrytka wyznała, że jej metamorfoza wpłynęła m.in. na to, jak postrzegają ją mężczyźni. - To jest taki temat, na który nie lubię się bardzo wypowiadać, Faktycznie zauważyłam to, że wcześniej, kiedy byłam gruba, to większość facetów się mnie wstydziła, krępowała się ze mną pokazać, wyjść - skomentowała Zawodnik, podkreślając, że zmaga się przy tym z trudnościami w nawiązywaniu nowych relacji. - Muszę to sobie przepracować w głowie, bo na pewno jest mnóstwo fajnych facetów, którzy chcą się ze mną kolegować, przyjaźnić i spotykać. Dla mnie, dla Kingi Zawodnik i moich wartości, a nie tego jak teraz wyglądam i czym się zajmuje - dodała celebrytka.
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Książulo przetestował restaurację z gwiazdką Michelin. Za mielonego zapłacił 99 złotych. "Beze mnie takie cyrki"
Ciało znalezione podczas poszukiwań Witolda Płóciennika. Trwa ustalanie tożsamości
Najpierw Skolim, teraz Kizo. Eksperci nie mają wątpliwości, co chce osiągnąć Nawrocki
Szelągowska nazwała Jabłczyńską "złym człowiekiem". Teraz znów zabrała głos
Szelągowska uderzyła w Jabłczyńską. Nazwała ją "złym człowiekiem". Teraz aktorka pokazała wiadomości od Grocholi
Kabaret Smile zadrwił z afery wokół "Nigdy w życiu!". Żart o Tosi podbija sieć