Koncert Jennifer Lopez przyciągnął na Narodowy tłumy fanów z całej Polski. Wszyscy zgodnie przyznali, że piosenkarka dała niesamowite show. Niektórzy, mimo że docenili dynamiczne choreografie, kostiumy i wizualizacje, zwrócili uwagę na to, że wokalistka przez większość swojego koncertu korzystała z playbacku. Wyłapała to nawet obecna na miejscu Justyna Steczkowska. "Ładna kobieta, świetnie tańczy, dobre show, ale jak do tej pory cały czas leci playback" - pisała rozczarowana. Głos w tej sprawie zabrał również Kuba Badach. Piosenkarz w rozmowie z Plotkiem nie gryzł się w język.
Na samym początku Badach zaznaczył, że długie trasy koncertowe, które najczęściej uwzględniają występy na największych stadionach, rządzą się swoimi prawami. Publiczność kupująca bilety na takie wydarzenia zazwyczaj oczekuje przede wszystkim spektakularnego show. - Wiem, że jeżeli są długie trasy koncertowe, które trwają np. półtora roku i artysta ma taki profil artystyczny, że koncert nie jest tylko o muzyce, ale jest też o światłach, strojach, tańcu (...) to trudno jest zapanować nad oddechem i wiem, że artyści posługują się tzw. magic track. Realizator dźwięku na swoim stole mikserskim ma taki suwak, gdzie jest nagrany zazwyczaj wokal artysty, dokładnie w takich samych warunkach koncertowych, na taki sam mikrofon. Po prostu wtedy tylko podmienia to, żeby nie było zadyszki - wyjaśniał Plotkowi.
Badach nie zamierza jednak usprawiedliwiać kogoś, kto przez cały czas korzysta z takiego rozwiązania. - Wydaje mi się, że to jest brak szacunku dla publiczności i artysta też sobie odbiera ten najbardziej cudowny i magiczny element - wytworzenie energii pomiędzy tym, co my emitujemy do człowieka i tym, co trafia do nas z powrotem. Granie z playbacku nie daje takiej możliwości - podsumował.
Nowa odsłona muzycznego show Telewizji Polskiej zbliża się krokami. Stacja ogłosiła kilka dni temu skład jurorski. W fotelu po raz kolejny pojawi się Kuba Badach. Obok niego zasiądą: Tomson i Baron, Michał Szpak, Margaret i Anna Karwan.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Dorota Gardias wybudowała nowoczesny dom na wsi. Tak się tam urządziła
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa