"Bitwa o gości" to popularny program typu reality show emitowany na antenie TVN, w którym właściciele hoteli, pensjonatów i agroturystyk wzajemnie oceniają swoje obiekty, standard usług oraz oferowane atrakcje. Niedawno format powrócił z trzecim sezonem. Ostatni odcinek wywołał w sieci niemałe poruszenie. Wszystko przez szokujące wyceny zarządców Hotelu Kiston. Oburzeni byli nie tylko uczestnicy, ale również widzowie zgromadzeni przed telewizorami.
Zgodnie z nowymi zasadami programu oprócz standardu i jakości usług uczestnicy oceniali również adekwatność ceny noclegu. Hotel Kiston osiągnął najwyższy wynik - aż 89 proc. zgodności ceny z oczekiwaniami gości - co zapewniło Adrianowi i Waldemarowi zwycięstwo w odcinku. Pozostali rywale zarzucali im jednak, że zbyt nisko wycenili jeden z odwiedzanych obiektów, co ich zdaniem mogło mieć wpływ na ostateczny wynik. - Panowie, wy jesteście fachowcami, którzy wiedzą, co ile kosztuje. I powiem wam szczerze, że 150 złotych za pobyt, w którym byliśmy u nich, to jest dla mnie w ogóle niedopuszczalne. Za 150 złotych to dziś możecie spędzić noc w swoim namiocie w lesie - powiedziała jedna z par.
Pobyt w drugim obiekcie mężczyźni wycenili na 300 złotych. W rzeczywistości kosztował 650 złotych. -Niesamowite jest to, że wy jesteście hotelarzami. Ja mam nadzieję, że nie odpowiadacie za wycenę waszego obiektu. Domyślam się, że była to pewna strategia. Trudno nam się z tym zgodzić, nie będziemy polemizować, każdy ma prawo do swojego zdania - usłyszeli od konkurentów.
Mimo że Adrian i Waldemar zapewniali, że nie mieli żadnej taktyki, w sieci rozpętała się prawdziwa burza. "Bardzo brzydkie zagranie w 'Bitwie o gości'. Ewidentnie panowie zagraliście nie fair", "Wstyd panowie! 150 złotych? I 300 złotych za tak piękny domek? Żenujące, bardzo nieuczciwe zachowanie. Macie fizycznie statuetkę, ale straciliście dużo więcej", "Jestem zażenowana waszym zachowaniem. Bywam często w miejscach noclegowych i ceny, które podaliście, to absurd", "Po dzisiejszym programie na bank nie odwiedzę" - pisali internauci pod nagraniem zamieszczonym na profilu hotelu.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz