Węglarczyk wraca do "Dzień dobry TVN". Ale tylko na chwilę. Wspomniał o Rusin

Właśnie ogłoszono, że jesienią na antenę TVN powróci nie tylko Kinga Rusin, ale także Bartosz Węglarczyk. Znamy szczegóły powrotu dziennikarza na antenę.
Bartosz Węglarczyk
Fot. KAPiF

Pod koniec lipca TVN ogłosił, że Kinga Rusin powróci na antenę stacji. Dziennikarka szybko zareagowała na te wieści prosto z amazońskiej dżungli. Co ciekawe, udostępniła w mediach społecznościowych post, w którym zdementowała te wieści. "Kochani, dementi! Obudziłam się właśnie w Amazonii (mamy tu starlinka) i wszędzie czytam, że podobno wracam do telewizji! Muszę to zdementować! Moja wolność, podróże i sposób na życie, który wybrałam pięć lat temu, są dla mnie nadal priorytetem" - napisała wtedy na Instagramie. Na koniec dodała jednak, że na widzów czeka pewna niespodzianka. "A mała niespodzianka telewizyjna, o której pisałam? Poczekajmy do niedzieli!" - dodała. 3 sierpnia wszystko się wyjaśniło. Maciej Dowbor i Sandra Hajduk-Popińska, prowadzący "Dzień dobry TVN" ogłosili, że Rusin jesienią powróci do śniadaniówki. Wyjawili też, kto będzie jej ekranowym partnerem. - Oficjalnie, Kinga Rusin i Bartek Węglarczyk będą parą prowadzących "Dzień dobry TVN" jesienią - zapowiedzieli. Skontaktowaliśmy się z dziennikarzem i zapytaliśmy go, jak zareagował na tę propozycję stacji.

Zobacz wideo Pisarek tyle zarobiła po wyjściu z "Top Model". Takie było pierwsze wynagrodzenie

Bartosz Węglarczyk wraca do "Dzień dobry TVN". Wiadomo, kiedy pojawi się na antenie

Bartosz Węglarczyk w 2016 roku podjął decyzję o odejściu z programu "Dzień dobry TVN", gdzie pracował przez osiem lat. Jak informowano, decyzja dziennikarza została była odpowiednio wcześniej zaplanowana i podjęta wraz z kierownictwem stacji. Węglarczyk zdecydował się odejść, bo postanowił skupić się na obowiązkach dyrektora programowego grupy Onet. Informacja o jego powrocie do stacji była ogromnym zaskoczeniem dla widzów. Co na to sam zainteresowany? W rozmowie z nami podkreślił, że jego powrót związany jest z 20-leciem programu "Dzień dobry TVN". Jak się okazuje, wbrew oczekiwaniom widzów dziennikarz nie zabawi w stacji na dłużej.

Zaproponowali nam prowadzenie. Ja wracam oczywiście na jeden program tylko. 14 września będziemy z Kingą prowadzić

- wyjawił Węglarczyk. I po chwili dodał:  - Nie dawałem się długo namawiać. Redakcja "Dzień dobry TVN" przyszła i powiedziała, że jest 20-lecie, i że mają taki pomysł. Zapytałam tylko, czy Kinga też będzie. Dowiedziałem się, że tak. To było dla mnie jasne, że na jeden odcinek bardzo chętnie wrócę. 

Bartosz Węglarczyk o Kindze Rusin. Zapytaliśmy, na jak długo wraca do TVN

Zapytany o to, czy Kinga Rusin dłużej zostanie w śniadaniówce, nie był już tak otwarty. - Nie wiem, czy Kinga Rusin wraca tylko na jeden odcinek. Wydaje mi się, że na więcej, ale proszę zapytać Kingę. Ja wracam z nią na jeden odcinek - podkreślił. Zapytaliśmy także, czy powrót Kingi Rusin do śniadaniówki był jego inicjatywą. Węglarczyk zaprzeczył i wyjaśnił, że taka propozycja wyszła od strony redakcji programu. 

Więcej o: