Diogo Jota w nocy ze środy na czwartek 3 lipca jechał Lamborghini ze swoim bratem Andre Silvą. W momencie wyprzedzania innego pojazdu w samochodzie Portugalczyków pękła opona, co skończyło się wypadnięciem z drogi. Chwilę później samochód stanął w płomieniach, mężczyźni nie przeżyli wypadku. 5 lipca w portugalskiej wsi Gondomar odbył się pogrzeb piłkarza oraz jego brata. Sportowiec przed śmiercią wziął ślub z wieloletnią partnerką Rute Cardoso. Wychowywał z nią trójkę dzieci. "Liverpool jest głęboko zasmucony stratą Joty, a reakcja klubu na śmierć zawodnika wyszła daleko poza zwykłą żałobę" - można było przeczytać w mediach. Do rodziny cały czas napływają kondolencje. W Warszawie również upamiętniono sportowca.
Zmarłego Diogo Jotę publicznie pożegnał również Cristiano Ronaldo, który jednak nie zdecydował się na to, by uczestniczyć w pogrzebie. "To nie ma sensu. Jeszcze niedawno byliśmy razem w reprezentacji, niedawno się ożeniłeś. Twojej rodzinie, żonie i dzieciom przesyłam wyrazy współczucia i życzę im całej siły z tego świata. Wiem, że zawsze będziesz z nimi. Spoczywajcie w pokoju, Diogo i Andre. Wszyscy będziemy za wami tęsknić" - napisał. Jak przekazały zagraniczne serwisy, miał za to pokazać wielkie serce wdowie po Diogo Jocie.
Pod ambasadą Portugalii w Warszawie także upamiętniono Diogo Jotę. Przed wejściem do budynku pojawiły się czarno-białe zdjęcia sportowca, a także mnóstwo kwiatów i zniczy. Na wstążce wieńca pogrzebowego wyszczególniono numer 20, z którym grał sportowiec. Wiadomo, że Liverpool zastrzegł ten numer na cześć Joty, a żaden inny zawodnik w historii Liverpoolu już z nim nie wystąpi.
Portugalski dziennik "Record" przekazał informacje o poruszającym geście, który ma wykonać Liverpool w kierunku rodziny zmarłego Diogo Joty. Informowano, że Portugalczyk miał ważny kontrakt do czerwca 2027 r. Z powodu tragedii klub ma wypłacić rodzinie sportowca całą kwotę kontraktu. Jota miał zarabiać 140 tys. funtów tygodniowo, a do rodziny zmarłego piłkarza ma trafić ponad 14,5 mln funtów, czyli około 75,4 miliona złotych.
Taki majątek ma Alicja Bachleda-Curuś. Kwota zwala z nóg
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Dopiero teraz wyemitowano ostatni wywiad z Janem Fryczem. "W dziwnych czasach żyjemy"
Skandaliczne zachowanie Skolima w towarzystwie dzieci. Jeżowska nie wytrzymała
Trump chciał upokorzyć swojego przeciwnika. Wspomniał o... jego matce. "Dostanie burę"
Bosacka wściekła się po słowach Gesslera o obowiązkowych napiwkach. "Do szewskiej pasji mnie doprowadza..."
Wykształcenie Edwarda Miszczaka może zaskoczyć. Nie ma nic wspólnego z mediami
Zniknęły z Hollywood u szczytu popularności. Tak wyglądają dziś 40-letnie bliźniaczki Olsen
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"