Księżna Kate pojawiła się wraz z całą rodziną na corocznym wydarzeniu Trooping the Colour na placu defilad Horse Guards Parade w Londynie. Święto to jest obchodzone w czerwcu z okazji urodzin brytyjskiego monarchy, nawet w przypadku gdy aktualny władca urodził się w innym miesiącu. Choć podczas wydarzenia mogliśmy oglądać niemal wszystkich członków rodziny królewskiej - najwięcej uwagi przyciągnęła księżna Kate oraz jej ciekawa kreacja. Stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro oceniła dla Plotka strój żony księcia.
- Trudno przejść obojętnie obok tej stylizacji. Geometrycznie zaznaczone ramiona, wyraźnie zarysowana talia i śnieżnobiały kolor w zestawieniu z królewskim błękitem - to wszystko przywodzi na myśl złotą erę kobiecego "power dressingu", czyli lata 80. - oceniła ekspertka modowa. Jej zdaniem, choć "surowy fason" kreacji księżnej został zinterpretowany w wersji królewskiej, "trudno nie zauważyć odwołań do estetyki tamtej dekady".
Biel w kontraście to symbol siły i elegancji - świetnie współgra z paskiem w talii, który jak nic innego potrafi podkreślić figurę. Dopełnieniem całości jest rzeźbiarski kapelusz, nawiązujący do teatralnej elegancji Brytyjek z przełomu lat 80. i 90.
- skomentowała dalej Rubasińska-Ianiro. Co ciekawe, stylistka doszukała się przy tym także odwołań do kreacji zarówno księżnej Diany, jak i królowej Elżbiety II. - Nie da się pominąć echa stylu księżnej Diany, a także ponadczasowego szyku królowej Elżbiety II. Ale tu nie chodzi o kopiowanie, to raczej świadoma gra z klasyką i współczesnym podejściem do mody dworskiej. Stylizacja Kate to przykład nowoczesnej klasyki mocno osadzonej w tradycji brytyjskiej monarchii - wyjaśniła nam ekspertka, która dostrzegła też podobieństwa między księżną a przyszłą polską pierwszą damą. - Warto przy okazji zauważyć ciekawą koincydencję. W podobnej stylistyce i to wcześniej niż Kate pokazała się Marta Nawrocka podczas wieczoru wyborczego. Obie panie lubią zabłysnąć i wyczuwają puls współczesnej mody - podsumowała Ewa Rubasińska-Ianiro.
Prócz księżnej Kate uwagę fotoreporterów przyciągnął też m.in. machający i uśmiechający się prosto do obiektywów książę Louis oraz jego dziadek - król Karol III. Monarcha w czasie defilady podróżował w powozie w towarzystwie małżonki - królowej Camilli. Co istotne, podczas obchodów władca oddał również hołd ofiarom katastrofy samolotu Air India oraz przekazał kondolencje rodzinom tragicznie zmarłym.
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Mąż Chorosińskiej komentuje jej szczekanie w Sejmie. "Przeraża mnie nie gest żony"
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Nowe informacje w sprawie śmierci Witolda Płóciennika. Chodzi o telefon
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Pogrzeb króla Haralda V. Wśród żałobników książę William i Karol Nawrocki