Widzowie z niecierpliwością czekają na dwa najważniejsze wydarzenia muzyczne tego roku - koncert w Opolu i Polsat Hit Festiwal. Choć oba odbędą się dopiero w lecie, to organizatorzy już teraz podsycają emocje, publikując kolejne nazwiska gwiazd, które wystąpią na legendarnych scenach. W Polsacie pojawią się m.in. Edyta Górniak, Maryla Rodowicz, Doda, Kuba Badach, Oskar Cyms, Lanberry i Piotr Cugowski. TVP jak na razie stara się nie zdradzać zbyt wiele. Wiadomo, że przyjmowane są już zgłoszenia do Debiutów i Premier. Niewykluczone, że ponownie zostanie przeprowadzony również plebiscyt SuperJedynek. W programie mają znaleźć się także artyści hip-hopowi, którzy od lat nie wystąpili na festiwalu. Pojawił się jednak pewien problem, o którym stacje najwyraźniej nie miały pojęcia. O co chodzi?
Z oficjalnej rozpiski wiadomo, że jednym z ważniejszych wydarzeń Polsat Hit Festiwal będzie koncert "Gdzie się podziały tamte prywatki?", który wyemitowany zostanie 24 maja. "Cała Polska będzie rozbrzmiewać hitami, za którymi tęskniliśmy długie lata. Wielkie przeboje, na których wychowały się pokolenia Polaków" - czytamy w informacji prasowej. Jak donosi nasz informator, koncert o tej samej nazwie odbędzie się również w... Opolu, tylko nieco później - 14 czerwca. Możemy się tylko domyśleć, że i tam pojawi się Wojciech Gąssowski. Wydawałoby się, że przy tak dużych i konkurencyjnych wydarzeniach każda ze stacji postawi na unikalność i własny pomysł. Co zatem poszło nie tak?
23 maja w piątek swój jubileusz na scenie będzie obchodził zespół Feel. Pojawi się również Kayah, która będzie świętować 30-lecie wydania płyty "Kamień". Tego samego dnia w Operze Leśnej odbędzie się także koncert Radiowy Przebój Roku. 24 maja oprócz prywatek Polsat wyemituje koncert "Krajewski by Krajewski", w którym widzowie usłyszą aranżacje syna polskiego kompozytora. 50-lecie współpracy będą obchodzić Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz. Podczas ostatniego dnia festiwalu odbędzie się Sopocki Hit Kabaretowy.
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Płacę za Netfliksa, a i tak oglądam "Rodzinę zastępczą". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz