Wspólne jedzenie gofrów i odpoczynek nad wodą. Edyta Górniak łapie oddech z dala od zgiełku Warszawy.
Minął już prawie miesiąc od tragicznego wypadku , jaki spowodował Dariusz K ., były mąż Edyty Górniak . Diwa wkrótce potem wyjechała na Mazury, gdzie u dziadków przebywał ich wspólny syn Allan, którego poinformowała , co się stało. Potem wydała specjalne oświadczenie w sprawie byłego męża. Teraz znowu jest na Mazurach, gdzie dotrzymuje towarzystwa synowi i rodzicom Dariusza K.
<< EDYTA GÓRNIAK Z SYNEM NA MAZURACH >>
Edyta Górniak pracuje nad swoją kolejną płytą.
Nie ma teraz w moim życiu ani w moim sercu miejsca na nic innego poza muzyką - mówiła tuż przed wypadkiem w programie "Pytanie na śniadanie".
Teraz artystka usiłuje łączyć pracę z opieką nad synem. Bywa i tak, że Allan pojawia się w studiu nagraniowym. Pod koniec lipca Górniak wstawiła na Instagram zdjęcie opatrzone wymownym podpisem.
#Edyta Górniak i #Synuś u mamy w pracy.
Jeżeli zdarzają się zdjęcia, na których jesteście razem, życie na chwilę się zatrzymuje. Zawsze bije z nich niesamowita energia i miłość - skomentował to jeden z internautów.
alex
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty