"Moment prawdy" niszczył związki, a w "Wybacz mi" błagali o wybaczenie. Polacy kochali te programy. Dziś nie miałyby racji bytu

Pamiętacie teleturnieje i programy telewizyjne, które emitowane były kilkanaście lat temu? Niektóre z nich podbiły serca Polaków, ale mimo to ich formuła się wyczepiała. Zdejmowano je z anteny z rożnych powodów, m.in. przez spadającą oglądalność. Dziś wielu Polaków wspomina je z nostalgią i uśmiechem na ustach.
'Moment prawdy' 'Moment prawdy' Screen 'Moment prawdy' Ipla

"Moment prawdy"

"Moment prawdy" doczekał się dwóch sezonów. Telewizja Polsat emitowała go w latach 2009-2010, a prowadzącym był Zygmunt Chajzer. Nie każdy wie, ale pierwowzorem formatu był kolumbijski program "Nada más que la verdad". 

O co chodziło w programie? Uczestnicy przed nagraniami podłączani byli do wariografu i mieli odpowiedzieć na serię bardzo intymnych pytań. Później, już na antenie, w towarzystwie trojga bliskich osób, mieli znów na nie odpowiedzieć (dopiero wówczas dowiadywali się, co wykazywał wariograf). Aby przejść do kolejnej rundy, a tym samym wygrywać coraz większe pieniądze, musieli odpowiadać zgodnie z prawdą. Za każdym razem ich odpowiedź była weryfikowana z tym, co pokazał wcześniej wykrywacz kłamstw. 

Cóż to były za emocje, kiedy na jaw, na oczach całej Polski, wychodziły zdrady, problemy osobiste uczestników czy ich grzeszki i słabości.  

'Moment prawdy'
Screen 'Moment prawdy' Ipla



'Wybacz mi' 'Wybacz mi' Screen 'Wybacz mi'/ TVN

"Wybacz mi"

Wielkie emocje budził też program "Wybacz mi". To dzięki niemu łączyły się zwaśnione przez lata rodziny czy kochankowie. Idea show była prosta - bohaterami byli zwykli ludzie, którzy chcieli przeprosić swoich ukochanych. 

I tak najpierw widzowie poznawali tło sporu, później jedna ze stron konfliktu przepraszała z kwiatami w dłoniach, w obecności kamer i czekała na wybaczenie swojego bliskiego. Zwykle nie obywało się bez łez. 

Program prowadziła Anna Maruszeczko. Jakiś czas temu krążyły plotki, że program wróci na antenę. Znowu byłby hitem?

'Ranka w ciemno' 'Ranka w ciemno' Screen 'Randka w ciemno' TVP

"Randka w ciemno"

"Randka w ciemno" również zaliczała się do kultowych programów. Program emitowany był od 1992 roku. Początkowo prowadził go Jacek Kawalec (1992-1998). Później formułę przejął  Tomasz Kammel, który był gospodarzem do 2005 roku. 

'Ranka w ciemno'
Screen 'Randka w ciemno' TVP

O co chodziło? Bohater odcinka wybierał spośród trzech kandydatów płci przeciwnej tę jedyną lub tego jedynego. Kandydatki lub kandydaci przedstawiali się, a później musieli odpowiedzieć na kilka, często żenujących, pytań osoby wybierającej. Do wygrania była wycieczka zagraniczna lub krajowa. 

'Ranka w ciemno'
Screen 'Randka w ciemno' TVP

Dziś formuła wydaje się przestarzała. W końcu mamy media społecznościowe i takie platformy jak Tinder. 

'Idź na całość' 'Idź na całość' Screen 'Idź na całość'/Polsat

"Idź na całość"

Ten program z rozrzewnieniem wspomina wielu Polaków. Show prowadził Zygmunt Chajzer (1997-2000), a później Krzysztof Tyniec (2000-2001). 

Pieniądze, które można było wygrać w show, dziś wydają się śmiesznie małe, a nagrody rzeczowe mało atrakcyjne. Wtedy uczestnicy jednak byli zachwyceni, kiedy mogli wyjść ze studia z czajnikiem, zestawem proszków do prania czy zapasem słodzika na cały rok. 

Uczestnicy mieli wybierać nagrody, wskazując na jedną z trzech tajemniczych bramek. Ryzyko było spore, bo można było stracić wszystko, kiedy za kotarą czekał czerwony kot - Zonk. 

'Idź na całość'
Screen 'Idź na całość'/Polsat

'Idź na całość'
Screen 'Idź na całość'/Polsat

'Zerwane więzi' 'Zerwane więzi' Screen 'Zerwane więzi'/Polsat

"Zerwane więzi"

Widzowie z niecierpliwością czekali też na emisję talk-show "Zerwane więzi". To właśnie dzięki programowi po latach rozłąki mogli połączyć się członkowie rodziny, dawni przyjaciele czy kochankowie, którzy przed laty utracili kontakt. Widzowie byli świadkami ich pełnego emocji spotkania i mogli wysłuchać wielu wzruszających historii. 

Gospodynią emitowanego w latach 2001-2002 show była Alicja Resich-Modlińska.

'Piraci' 'Piraci' Screen 'Piraci'

"Piraci"

Hitem był też interaktywny program "Piraci", który prowadził Rafał Rykowski (pamiętacie "Kogo witam, kogo goszczę"?). Program, w którym widzowie mogli zadzwonić, by zagrać w popularną grę "Statki", był emitowany całkiem długo, bo przez ponad dekadę. 

I znów, pieniądze do wygrania były marne, ale linie telefoniczne i tak były rozgrzane do czerwoności. 

'Piraci'
Screen 'Piraci'

'Śmiechu warte' 'Śmiechu warte' Screen 'Śmiechu warte'/TVP

"Śmiechu warte"

Pamiętacie "Śmiechu warte"? Program prowadzili Wojciech Kamiński i Przemysław Żejmo - członkowie zielonogórskiego kabaretu Jurki, Krzysztof Piasecki czy Joanna Bartel. Jednak widzowie zdecydowanie najlepiej zapamiętali jeden duet - Krzysztofa Drozdę oraz Katarzynę Suchorzewską. 

Program miał charakter satyryczny i można było w nim obejrzeć amatorskie nagrania wideo, które w zamierzeniu miały być zabawne. Często okazywały się mniej lub bardziej żenujące. 

Program emitowano od 1994 roku, ostatecznie zdjęto go z anteny TVP w maju 2009 roku. Cóż, dziś podobne treści znajdziemy na YouTube. Show nie przyciągnęłoby więc widzów.