
Iza Miko przyleciała do Polski ze słonecznego Los Angeles, gdzie mieszka na stałe. Aktorka ostatnio coraz rzadziej bywa w rodzinnym kraju. Być może za sprawą przystojniaka, którego dostrzegli u jej boku na lotnisku fotoreporterzy.
Dowiedzieliśmy się kim jest ten tajemniczy brunet i jakie para ma plany!

Tak, to jest nowy partner ślicznej aktorki. I okazuje się, że do Polski przyleciał nie tylko po to, aby zobaczyć miejsce, gdzie wychowała się jego ukochana:

Gwiazda po wielu miesiącach rozłąki Izę na lotnisku przywitali rodzice. Uściskom nie było końca. Miko nigdy nie ukrywała, jak wiele zawdzięcza rodzicom. To dzięki nim ma szansę się rozwijać i spełniać swój "american dream".
Ciekawe, czy rodzice spodziewali się, że do Polski przyleci... z mężczyzną.:)

Iza Miko już na lotnisku przedstawiła ciemnowłosego mężczyznę mamie. Sądząc po minach, sytuacja była dla wszystkich krępująca i niecodzienna.

Mimo, że pierwsze spotkanie było dość stresujące, młoda aktorka Warszawę przywitała z uśmiechem. Być może rozbawiła ją niezręczna sytuacja z hali przylotów. Chłopak aktorki nie podzielał jej radości. Być może przestraszył się popularności dziewczyny w Polsce?

Miko nie od dzisiaj jest znana ze swojego ekologicznego trybu życia. To moda, którą przywiozła do Polski ze Stanów. Gwiazda na swoim blogu opisuje różne ekologiczne sposoby dbania o urodę, odżywiania się, etc. Współpracuje także firmami, zajmującymi się ekologicznymi produktami. Z lotniska odjechała całkowicie elektrycznym samochodem.

Chłopak Miko był nieco przytłoczony całą sytuacją. Znalazł się w centrum uwagi, co w Los Angeles raczej mu nie grozi. Mimo trudnych początków, na jego twarzy w końcu pojawił się uśmiech. Czego nie robi się dla kochającej dziewczyny.
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat