Muniek Staszczyk wciąż mierzy się z konsekwencjami udaru. "Mam po prostu zakaz"

Muniek Staszczyk otwarcie opowiedział o zmianach, jakie nastąpiły w jego życiu po przebytym udarze. Jedną z nich jest zakaz prowadzenia samochodu, jednak - jak podkreśla - to tylko część większych zmian, które wpłynęły na jego codzienne funkcjonowanie.
Muniek Staszczyk
Kapif
  • Muniek Staszczyk w 2019 doznał udaru krwotocznego, a po tej sytuacji całkowicie zmieniło się jego życie
  • Dziś wokalista musi zmagać się z poważnymi ograniczeniami wynikającymi z problemów zdrowotnych
  • Ma zakaz prowadzenia samochodu i korzysta z komunikacji publicznej; jego styl życia stał się spokojniejszy, zrezygnował też z nocnego trybu życia

Muniek Staszczyk od lat mierzy się ze skutkami poważnych problemów zdrowotnych, które całkowicie zmieniły jego codzienne życie. W najnowszym odcinku podcastu "Abonent czasowo niedostępny" wokalista opowiedział o swojej obecnej sytuacji oraz o ograniczeniach, z jakimi musi się mierzyć na co dzień.

Zobacz wideo "Nie jestem takim kozakiem i pistoletem jak kiedyś". Wywiad z Muńkiem Staszczykiem

Muniek Staszczyk ma zakaz prowadzenia samochodu. Wokalista przewartościował swoje życie po wylewie

Jak się okazało, Staszczyk ma zakaz prowadzenia samochodu. Muzyk podkreślił, że to bezpośrednia konsekwencja przebytych problemów zdrowotnych. - Jeżdżę teraz komunikacją publiczną, bo mam po prostu zakaz po udarze prowadzenia samochodu - powiedział w rozmowie.

Lider zespołu T.Love zaznaczył również, jak bardzo zmienił się jego styl życia po chorobie. Kiedyś dobrze znał nocny tryb miasta i lokalne miejsca spotkań, dziś od tego odszedł. - Jestem człowiekiem miejskim. Kiedyś znałem wszystkie knajpy w tym mieście, dzisiaj nie znam żadnej, po prostu ze względów zdrowotnych. - Jestem po wylewie. Dzięki Bogu, że jest tak jak jest i wyszedłem z tego. Teraz temat konsumpcji to po prostu jest historia - wyjaśnił. Wygląda więc na to, że jego życie zostało przewartościowane, a dawne przyzwyczajenia i intensywny tryb funkcjonowania należą już do przeszłości.

Muniek Staszczyk ma za sobą udar. Zdarzenie miało miejsce podczas jego pobytu w Londynie

Punktem przełomowym w historii Muńka Staszczyka był lipiec 2019 roku. Wtedy to Muńka Staszczyka znaleziono nieprzytomnego w hotelu w pobliżu lotniska Heathrow w Londynie. Muzyk był w ciężkim stanie i leżał w kałuży krwi.

Następnie wokalista został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze zdiagnozowali u niego udar krwotoczny, czyli wylew krwi do mózgu. Do Wielkiej Brytanii poleciał prywatnie, planując udział w koncertach Boba Dylana i Neila Younga. Nikt nie przewidywał, że ten wyjazd zakończy się tak dramatycznym zdarzeniem i rozpocznie długą walkę o zdrowie. CZYTAJ TEŻ: Zespół T.Love odwołał koncerty. Teraz głos zabrał ich menedżer. "Wszystko jest napisane...".

Więcej o: