Dorota Wellman zaplanowała już swój pogrzeb. Szczegóły zaskakują

Dorota Wellman poruszyła w nowym wywiadzie temat śmierci. Okazuje się, że dziennikarka ma już zaplanowaną pewną część pogrzebu.
Dotota Wellman
Fot. KAPIF

Dorota Wellman jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarek. Prowadząca "Dzień dobry TVN" stara się przy tym dbać o swoją prywatność i rzadko mówi o pewnych aspektach życia w wywiadach. Niedawno zrobiła jednak wyjątek. W rozmowie z Kozaczkiem opowiedziała o tym, jak widzi swój pogrzeb. Wellman wyznała, że już go zaplanowała.

Zobacz wideo Marcin Prokop podsumował przyjaźń z Dorotą Wellman. Brakuje mu jednego

Dorota Wellman podzieliła się wyznaniem na temat pogrzebu. "Wolałabym, żeby to tak wyglądało"

- Mamy też omówioną sytuację, kiedy umrę. Ustalone jest, co się ma wydarzyć potem, jakie są moje decyzje. (...) Mój syn doskonale wie, że życzę sobie, żeby moje organy, te sprawne, zostały przekazane innym ludziom, którzy walczą o życie, żeby nie stosowano wobec mnie uporczywej terapii, jeśli będę w stanie beznadziejnym. (...) Mamy te wszystkie sprawy omówione i mamy je zamknięte - wyjawiła niegdyś dziennikarka w rozmowie ze "Zwierciadłem". Teraz postanowiła ujawnić również, jak chciałaby, by wyglądał sam pogrzeb.

Nie chciałabym uroczystości pogrzebowej takiej smutnej, bo uważam, że powinniśmy powspominać tego człowieka, który odszedł, w taki fajny sposób. Fajne anegdoty o nim, wspomnienia, które są sympatyczne, te płacze, te rwanie włosów z głowy to jest rzecz, która moim zdaniem jest zupełnie niepotrzebna

- skomentowała Wellman. Prezenterka podkreśla, że zależy jej, by urządzono wówczas prawdziwą imprezę. - Jeśli odtworzymy te fajne chwile, które spędziliśmy razem, jeśli to jest fajny człowiek, to myślę, że najlepsza jest po prostu impreza. Ludzie piją, rozmawiają o tej osobie, wspominają ją, uśmiechają się na samą tę myśl. Wolałabym, żeby to tak wyglądało - podsumowała gwiazda.

Dorota Wellman ma bardzo dobrą relację z synem. Wyjawił, że nie ogląda jej jednak w telewizji

Jakub Wellman jest jedynym synem dziennikarki. Wellman wielokrotnie dawała już do zrozumienia, że łączy ją z nim wyjątkowa więź - prowadzą wspólnie nawet podcast "WELLcome w popkulturze". Co ciekawe, Jakub ma jednak dość nietypowe podejście do pracy swojej mamy. W telewizji ma jej nie oglądać. - Mam problem, jakkolwiek to nie brzmi, z oglądaniem swojej mamy - wyznał w 2025 roku w programie "WojewódzkiKędzierski".

Wytłumaczył, dlaczego tak się dzieje. - Dziwnie się z tym czuję. Od małego jest to dziwna świadomość tego, że gdy akurat włączę ten program, to w tym momencie będzie miała ból głowy, zemdleje, albo cokolwiek - opowiedział młody Wellman.

Więcej o: