Chappell Roan dostała zakaz występu na festiwalu. W tle afera z córką Jude'a Law

Chappell Roan znalazła się w centrum skandalu. Burmistrz Rio de Janeiro zakazał jej występu podczas festiwalu. Poszło o złe potraktowanie 11-latki.
Chappell Roan
Fot. Instagram.com/chappellroan

Chappell Roan jest obecnie jedną z najpopularniejszych artystek na świecie. W ostatnim czasie media zaczęły jednak pisać na temat kontrowersji z jej udziałem. Piosenkarka miała wystąpić w maju podczas festiwalu Todo Mundo w Rio de Janeiro. Burmistrz miasta jej tego jednak zakazał. Wiadomo dlaczego.

Zobacz wideo Doda szykuje się na koncert na Narodowym

Chappell Roan z zakazem w Brazylii. Burmistrz Rio de Janeiro zabrał głos

Wszystko zaczęło się od wpisu piłkarza Jorginho w mediach społecznościowych, w którym opisał on, że Chappell Roan miała być zamieszana w nieprzyjemną sytuację z udziałem jego pasierbicy Ady i żony Catherine. Ojcem dziewczynki jest aktor, Jude Law. Matka z córką miały natknąć się na piosenkarkę w hotelu, gdyż przybyła ona do miasta z okazji Lollapalooza Brazil. 11-latka nie kryła ekscytacji, gdyż jest ogromną fanką Chappell. Niestety cała sytuacja nie spodobała się ochroniarzowi, który przebywał z gwiazdą.

Gdy Ada przeszła obok stolika, przy którym siedziała wokalistka, mężczyzna miał agresywnie zwrócić uwagę jej oraz Catherine, doprowadzając przy tym dziewczynkę do płaczu. Gdy sytuacja wyszła na jaw, burmistrz miasta postanowił zareagować. "Dopóki rządzę naszym miastem, ta młoda dama Chappell Roan nigdy nie wystąpi na Todo Mundo w Rio! Wątpię, żeby Shakira coś takiego zrobiła! A tak przy okazji, Jorginho, twoja córeczka jest honorowym gościem wydarzenia w maju!" - przekazał w mediach społecznościowych Eduardo Cavaliere. Przypomnijmy, że Todo Mundo to cykl darmowych koncertów gwiazd światowego formatu, organizowanych w maju na plaży Copacabana. 

Chappell Roan reaguje na kontrowersje. Tak przedstawiła swoją perspektywę

Co ważne, Chappell zdążyła już zareagować na doniesienia o całej sytuacji. Kilka godzin po publikacji wpisu Jorginho piosenkarka postanowiła zabrać głos na Instagramie. Na nagraniu wyznała, że "nie widziała żadnej kobiety ani dziecka". - Nikt do mnie nie podszedł. Nikt mnie nie zaczepiał. Po prostu siedziałam przy śniadaniu w hotelu - skomentowała wokalistka, podkreślając, że sama nie prosiła o interwencję ochroniarza i nie jest odpowiedzialna za jego zachowanie. - Nie prosiłam ochroniarza, żeby podszedł i porozmawiał z tą matką i dzieckiem. Nie podeszły do mnie, nic nie robiły! - dodała Chappell, przepraszając na koniec Adę i jej mamę.

- Przykro mi z powodu matki i dziecka i tego, że ktoś zakładał, że coś mi zrobią. Jeśli poczuły się niekomfortowo, to bardzo mi przykro. Nie zasłużyły na to - powiedziała piosenkarka.

Więcej o: