Nastąpi przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Prokuratura: Zbliżamy się do finału

Pojawiły się nowe informacje w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Śledczy prowadzili kolejne czynności w Trójmieście, a ponadto trwają prace nad opinią biegłych.
Nowe wieści w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Policja komentuje
REPR. Dominik Werner / Agencja Wyborcza.pl

19-letnia Iwona Wieczorek zaginęła 17 lipca 2010 roku, gdy wracała z klubu w Sopocie do domu w Gdańsku. Od tego czasu nie nawiązała kontaktu z rodziną, a sprawą jej zniknięcia żyje cała Polska. Śledztwo wciąż jest w toku i ciągle pojawiają się nowe informacje. - W ostatnich tygodniach wykonaliśmy w Trójmieście kilka czynności w terenie. Nie mogę powiedzieć jeszcze, gdzie i czego dotyczyły. Powiem tylko, że nie dotyczyły terenu "Zatoki Sztuki" - przekazał w rozmowie z Onetem prok. Eryk Stasielak, naczelnik Małopolskiego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji.

Zobacz wideo Co się stało?

Biegli pracują nad opinią ws. Iwony Wieczorek. Prokuratura mówi o "finale"

Z ustaleń Onetu wynika również, że śledczy planują powrócić do Trójmiasta, a działania tam jeszcze się nie zakończyły. Wcześniej informowano także, że trwają prace nad opinią ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. Onet przekazał, że dotyczy ona "pewnych dowodów obiektywnych, które w miarę niedawno pojawiły się w Trójmieście". - Mogę powiedzieć, że zbliżamy się do finału. Chcemy, by opinia pojawiła się jak najszybciej. Nie popędzamy jednak biegłych, bo zależy nam, by ta opinia była wyczerpująca. To bardzo ważna dla nas opinia. Wykonuje ją jeden z najlepszych ośrodków w kraju - skomentował teraz prok. Stasielak w rozmowie z portalem.

W styczniu media obiegła również informacja, że służby proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości kierowcy białego Fiata, który przemieszczał się 17 lipca 2010 roku o godzinie 5:07 w Gdańsku ulicą Pomorską w rejonie Parku Regana. Prokurator przekazał, że wciąż napływają informacje w tej sprawie. - Niektóre z tych informacji mają wartość. Mogę powiedzieć, że jest pewien postęp dotyczący tego samochodu. Wiemy na pewno więcej niż jeszcze rok temu. Podkreślam jednak, że ten samochód to tylko jedna z wersji, którą badamy - powiedział Onetowi.

Ekspert zabrał głos na temat zaginięcia Iwony Wieczorek. Mówi o najgorszym scenariuszu

Były szef Biura Kryminalnego KGP Marek Dyjasz w podcaście "Rozmowa Wprost" na początku marca podzielił się swoimi przemyśleniami na temat śledztwa. Jego zdaniem nie ma szans na to, aby Iwona Wieczorek żyła. - Moim zdaniem nie ma żadnej szansy, żadnej opcji i żadnej wersji, która przemawiałaby za tym, że Iwona żyje, że ona celowo, świadomie odcięła się od najbliższych, od rodziny i zaczęła nowe życie. Gdzieś musiałby zostać ślad - przekazał.

- To była młoda dziewczyna, która lubiła się bawić, brylowała w środowisku swoich rówieśników i wcześniej czy później dotarłaby jakaś informacja do organów ścigania, a ten trop został podjęty i sprawdzony. Dla mnie nie ma takiej możliwości - dodał.

Więcej o: